Bachert: Kurs EUR/PLN: opór na 3,885 się wybronił

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
14 stycznia 2011, 16:29
Piątek na rynku euro/dolara przebiegał już bez większych emocji. Jeszcze podczas pierwszych godzin sesji rynek próbował nieco wzmocnić euro wobec dolara, jednak bariera 1,340-1,345 USD (stanowiąca 38,2% Fibbo zniesienia listopadowo- styczniowego spadku kursu EUR/USD) okazała się jak na razie zbyt silna do przebicia.

Dodatkowo za umocnieniem dolarem przemawiały dzisiejsze, poranne wieści, jakie napłynęły na rynek. Najpierw doradca Ludowego Banku Chin (PBoC) przyznał, że istnieje przestrzeń do dalszych podwyżek stóp procentowych, co już popsuło nastroje w Azji, następnie na rynek dotarła informacja, iż Chiny po raz kolejny podniosły stopę rezerw obowiązkowych o 50pb i dla dużych banków będzie ona teraz wynosić 19%.

Niemniej odreagowanie na euro/dolarze nie jest duże. Udane aukcje portugalskich i hiszpańskich obligacji zmniejszyły obawy o kondycję fiskalną Europy. Co więcej, obecnie wielu inwestorów próbuje ocenić, kiedy EBC mógłby zdecydować się na podniesieniu stóp procentowych, co wspiera euro. Takie spekulacje pojawiły się na rynku wczoraj po wypowiedzi J-C Tricheta, iż strefa euro stoi w obliczu krótkoterminowej presji inflacyjnej.

W kraju złoty czeka na przyszłotygodniowe posiedzenie RPP. Czwartkowa, zgodna z prognozami inflacja na poziomie 3,1% r/r nie zmieniła oczekiwań, co do terminu zmiany stóp - nadal część inwestorów gra pod podwyżkę w styczniu. Co więcej, pojawiły się dodatkowe czynniki, które mogą skłaniać do takiej decyzji, w postaci przewidywanego przez rynek wzrostu inflacji bazowej netto oraz wspomnianych wcześniej obaw EBC o rosnącą presję inflacyjną w strefie euro.

W piątek kurs EUR/PLN pozostawał stabilny w okolicach 3,88. Próba wyniesienia go na wyższe poziomy zakończyła się niepowodzeniem. Opór na 3,885 wybronił się.

Niniejszy materiał ma charakter wyłącznie informacyjny oraz nie stanowi oferty w rozumieniu ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks Cywilny. Informacje zawarte w niniejszym materiale nie mogą być traktowane, jako propozycja nabycia jakichkolwiek instrumentów finansowych, usługa doradztwa inwestycyjnego, podatkowego lub jako forma świadczenia pomocy prawnej. PKO BP SA dołożył wszelkich starań, aby zamieszczone w niniejszym materiale informacje były rzetelne oraz oparte na wiarygodnych źródłach. PKO BP SA nie ponosi odpowiedzialności za skutki decyzji podjętych na podstawie informacji zawartych w niniejszym materiale.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PKO BP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj