Credite Agricole: Egipt traci prawie miliard zł dziennie przez protesty

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 lutego 2011, 13:24
Bank inwestycyjny Credite Agricole oszacował, że kryzys polityczny kosztuje Egipt co najmniej 310 milionów USD dziennie. W opublikowanym w piątek raporcie bank zrewidował in minus prognozę wzrostu gospodarczego dla Egiptu z 5,3 proc. do 3,7 proc. w 2011 roku.

Antyprezydenckie protesty, demonstracje i zamieszki, trwające już ponad tydzień, poważnie godzą w egipską gospodarkę. Od tygodnia nieczynne są banki i giełda. Dziesiątki tysięcy turystów zagranicznych opuściły kraj w obawie o swe bezpieczeństwo, co jest ciężkim ciosem dla egipskiego przemysłu turystycznego.

Wiceprezydent Omar Suleiman powiedział w czwartek, że w ciągu minionych dziewięciu dni sektor turystyczny w Egipcie stracił "co najmniej miliard dolarów" i że od czasu, gdy zaczęły się zamieszki około miliona turystów zagranicznych opuściło ten kraj.

>>> Zobacz specjalny raport: Zamieszki w Egipcie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj