Belka: W drugiej połowie roku inflacja zacznie spadać

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
2 marca 2011, 17:31
W drugiej połowie 2011 roku czynniki podażowe wygasną i inflacja konsumencka powinna zacząć spadać, po tym jak w pierwszej połowie roku może przekroczyć 4 proc. - powiedział w środę prezes NBP Marek Belka.

"Nasza decyzja w styczniu nie była epizodyczna. Większość członków RPP uważa styczniową podwyżkę, jako początek procesu. Ja do nich należę. To przekonanie nie oznacza obietnicy zachowania określonego rytmu podwyżek stóp. Nie oznacza, że na każdym posiedzeniu nastąpi podwyżka stóp.

"(...) Nie jesteśmy w komfortowej sytuacji. Istnieje prawdopodobieństwo, że inflacja przekroczy 4 proc., by obniżyć się" - dodał.

RPP w styczniu podwyższyła stopy o 25 pb. Natomiast w środę pozostawiła je bez zmian.

Belka poinformował też, że najbliższa projekcja inflacji opublikowana zostanie 7 marca.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj