Dym nad Fukushimą może oznaczac kolejną eksplozję reaktora

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 marca 2011, 05:00
ie znane są powody dla których w piątek nad reaktorem nr 2 w elektrowni atomowej Fukushima I (Fukushima Dai-ichi) unosił się dym - poinformowała agencja bezpieczeństwa nuklearnego. Wcześniej w tym tygodniu doszło tam do eksplozji.

Rzecznik agencji powiedział, że dym ten może być związany z jakimś uszkodzeniem, do którego doszło podczas ostatniej eksplozji.

Agencja dodała, że ma nadzieję, że w piątek uda się naprawić dwa kable elektryczne dostarczające prąd do dwóch reaktorów, a w sobotę naprawione zostaną dwa następne.

Podłączenie tych kabli wznowi zasilanie systemów chłodzących w elektrowni.

>>> Japonia zabiera się za sprzątanie zniszczonego kraju - zdjęcia

Armia poinformowała w piątek, że nie będzie już zrzucać wody z śmigłowców, by schłodzić reaktory w elektrowni. Wcześniej informowano, że helikoptery wojskowe nadal będą wykorzystywane do tej operacji.

Wojsko wykorzysta samochody straży pożarnej do chłodzenia instalacji.

Agencja Kyodo podaje, że do elektrowni Fukushima wysłano z Tokio 130 strażaków.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj