Po dwóch dniach destabilizacji na rynku krótkiego pieniądza, w środę stawki depozytów O/N kształtowały się średnio na poziomie 2,50-3,20%. W czwartek rozpoczyna się nowy okres rozliczenia rezerwy obowiązkowej i sytuacja na rynku pieniężnym powinna powrócić do stanu sprzed wydarzeń opisywanych w poprzednim raporcie.

W środę, na rynku SPW i IRS sytuacja niewiele zmieniła się w porównaniu z dniem poprzednim. Krzywa dochodowości nadal pozostaje relatywnie stabilna, zmiany stawek nie przekraczają +/- 2 pb.

Bez wpływu na rynek pozostała publikacja zaktualizowanego Wieloletniego Planu Finansowania Państwa do 2014 roku, do którego dotarł Reuters. Niemniej, warto zwrócić uwagę, że dokument, który trafić ma pod obrady rządu w najbliższy wtorek, pokazuje, że deficyt budżetu zmniejszony zostanie w przyszłym roku do 37 mld PLN z 40,2 mld PLN w roku bieżącym, a w 2014 roku spadnie do 28 mld PLN. Dokument nie wskazuje jednak, w jaki sposób ograniczany będzie deficyt sektora finansów publicznych w relacji do PKB, który znalazł się pod obserwacją Unii Europejskiej (UE) gdy okazało się, że Polska, podobnie jak wiele innych krajów wspólnoty, nie spełnia kryterium utrzymywania go na poziomie poniżej 3,0% PKB. Podobnie inwestorzy nie zareagowali też na informację z Ministerstwa Finansów, potwierdzającą wcześniejsze szacunki GUS, iż na koniec 2010 roku relacja długu publicznego do PKB wyniosła 53%. Wcześniej resort finansów podawał, że relacja ta znajdzie się na poziomie 53,5%. Zdaniem wiceministra finansów Dominika Radziwiłła niższa figura to głównie zasługa niższego niż szacowano przyrostu zadłużenia jednostek samorządu terytorialnego.

„Jastrzębie” w tonie komentarze ze strony Fed powodują, że rentowności amerykańskich papierów skarbowych, szczególnie o krótkim terminie zapadalności, rosną. Dochodowość 2Y Treasuries sięgnęła już poziomu 0,83% i znalazła się na najwyższym poziomie od połowy lutego bieżącego roku, 5Y papieru wzrosła powyżej 2,28% a 10Y powyżej 3,50%.

Dzisiaj w centrum uwagi inwestorów znajdą się dane NBP na temat salda rachunku bieżącego za czwarty kwartał ubiegłego roku. Jeśli pojawiłoby się zagrożenie wzrostu relacji długu do PKB do poziomu 55% (czego obawia się rynek), znalazłoby to zapewne negatywne przełożenie na ceny polskiego długu. Ewentualny wyższy deficyt wraz z silnym przekonanie rynku co do decyzji RPP o podwyżce stóp w kwietniu mógłby dać impuls do wyprzedaż na rynku SPW.

Niniejszy materiał ma charakter wyłącznie informacyjny oraz nie stanowi oferty w rozumieniu ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks Cywilny. Informacje zawarte w niniejszym materiale nie mogą być traktowane, jako propozycja nabycia jakichkolwiek instrumentów finansowych, usługa doradztwa inwestycyjnego, podatkowego lub jako forma świadczenia pomocy prawnej. PKO BP SA dołożył wszelkich starań, aby zamieszczone w niniejszym materiale informacje były rzetelne oraz oparte na wiarygodnych źródłach. PKO BP SA nie ponosi odpowiedzialności za skutki decyzji podjętych na podstawie informacji zawartych w niniejszym materiale.

Źródło nieznane