Petru: Niepokojący wzrost cen ubrań i obuwia

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 kwietnia 2011, 15:55
Ryszard Petru
Ryszard Petru/DGP
Niepokojące dane. Nie są zaskoczeniem jeśli chodzi o to, co się dzieje na świecie. Ale w Polsce nikt chyba nie spodziewał się takiego wysokiego wzrostu inflacji.

Bardzo wysoki wzrost cen głównie spowodowany jest czynnikami zewnętrznymi, czyli wzrostem cen żywności i cen paliw. To co niepokoi to bardzo istotny wzrost cen ubrań i obuwia. To czyni inflację znacznie powyżej celu inflacyjnego NBP, przekroczyła już psychologiczny poziom 4 proc., co "bije po oczach".

>>> Czytaj też: GUS: Inflacja wyższa od oczekiwań ekonomistów

Jest to problem globalny, musimy jednak lokalnie sobie z tym radzić. Ta wysoka inflacja powoduje, że należy się spodziewać podwyżek stóp procentowych i nie wykluczam, że taka podwyżka nastąpi w maju. Jedynym skutecznym sposobem walki z inflacją w krótkim okresie czasu jest umacnianie się złotego. Rząd ma bardzo ograniczone możliwości, by zbijać inflację cen żywności i ropy naftowej. Jedynym mechanizmem jest mechanizm kursowy.

Zawsze istnieje ryzyko, że te wysokie wzrosty cen w połączeniu z całkiem dobrą finansową sytuacją przedsiębiorstw i barkiem podwyżek przez ostatnie dwa lata mogą spowodować presję na wzrost płac, bo ludzie będą żądać rekompensaty płacowej. W takiej sytuacji to może spowodować w przyszłości spiralę inflacyjną.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj