Amerykanie chcą wybudować kolej napowietrzną, łączącą Krakowem z Zakopanem

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
10 czerwca 2011, 17:12
Kraków. fot. Shutterstock.
Kraków. fot. Shutterstock. /Inne
Koncepcję budowy nowoczesnej szybkiej kolei napowietrznej, łączącej Kraków z Zakopanem, przedstawiła w piątek amerykańska firma Eagle Rail TransEnergy. Z pomysłu zadowoleni są mieszkańcy i władze Podhala.

"Taka kolej w znaczny sposób rozwiązałaby problemy komunikacyjne Podhala i byłaby dużym walorem turystycznym" - powiedział PAP starosta tatrzański Andrzej Gąsienica- Makowski. Dodał, że podobne koleje są w wielu miastach w Stanach Zjednoczonych i w Europie. Jego zdaniem taka kolej ma szanse powstać najwcześniej za 10 lat.

>>> Czytaj również: Budowa II linii metra: Warszawę czeka komunikacyjny paraliż

Przedstawiciel amerykańskiej firmy Romuald Mysłowski zapewnił, że budowa kolei napowietrznej na 100-km odcinku - między Krakowem a Zakopanem - może być zrealizowana w pięć lat od podpisania kontraktu. "Ta kolej może osiągać prędkość do 200 km na godzinę. Wagony kolei są podwieszane na szynie na wysokości pięciu metrów nad ziemią. Jeden taki wagon może zabrać maksymalnie 120 osób" - wyjaśnił Mysłowski.

>>> Polecamy: Grabarczyk: Opóźnienia w budowie dróg to wina m.in. powodzi

Budowa napowietrznej kolei między Krakowem a Zakopanem wymaga kilku miliardów dolarów. Koszty te w znacznej części poniosłaby amerykańska firma, która później czerpałaby zyski z przewozu.

W opinii Leszka Doruli, radnego z Zakopanego, problemem mogą być uzgodnienia między Eagle Rail a PKP oraz Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA), ponieważ nadziemny tor kolei miałby powstać ponad zakopianką oraz ponad istniejącymi torami kolejowymi.

Najbardziej newralgicznym punktem komunikacyjnym na odcinku Kraków-Zakopane jest skrzyżowanie w Poroninie. Przebudowa zakopianki na odcinku Poronin - Zakopane nie mogła się do tej pory rozpocząć z powodu protestów społecznych. Została więc wycofana z planów inwestycyjnych GDDKiA.

Koncepcję budowy kolei napowietrznej akceptują mieszkańcy, którzy do tej pory byli przeciwni inwestycjom drogowym.

"To jest wspaniały pomysł, kolej ta powinna powstać na terenie istniejących torów (...). Taka kolej całkowicie rozwiązałaby istniejący problem komunikacyjny Podhala, ponieważ tor napowietrznej kolei nie koliduje z drogą. Ponadto infrastruktura nie wymaga zajmowania dodatkowych terenów i burzenia domów" - powiedziała PAP prezes Federacji Obrony Podhala, Józefa Chromik.

Przedstawiciele amerykańskiej firmy zainteresowanej budową napowietrznej kolei mają w poniedziałek spotykać się z władzami Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Krakowie.

Eagle Rail TransEnergy to amerykańska firma działająca od 70 lat, zajmuje się projektowaniem, rozwojem i wprowadzaniem innowacyjnych środków komunikacji, które stanowią alternatywę wobec samochodów, autobusów i tradycyjnej kolei. Napowietrzne koleje Eagle Rail działają m.in. w USA, Niemczech i Francji. Obecnie firma buduje kolej napowietrzną w Brazylii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj