Budzicki: Dla polskich obligacji Grecja ważniejsza od danych o płacach

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
17 czerwca 2011, 09:28
Mirosław Budzicki
Mirosław Budzicki, Departament Skarbu PKO Banku Polskiego/Inne
Na rynku pieniężnym oprocentowanie depozytów O/N podczas czwartkowej sesji oscylowało na poziomie 4,30%-4,40%. W piątek NBP przeprowadzi absorbującą płynność operację otwartego rynku. Naszym zdaniem wystawione do sprzedaży zostaną 7-dniowe bony pieniężne za 101 mld PLN.

NBP opublikował opis dyskusji z posiedzenia RPP, które odbyło się 8 czerwca. Dyskutowany był niski poziom stawki POLONIA względem stopy referencyjnej. W celu poprawienia skuteczności polityki pieniężnej padła propozycja i złożony został wniosek o symetryczne zawężenie korytarza między stopą depozytową, a stopą lombardową NBP łącznie o 50 pb. Wniosek nie został przyjęty.

Na rynku SPW oraz kontraktów IRS doszło do dalszego wzrostu rentowności (o 1-5 pb). Inwestorzy poznali dane nt. płac w sektorze przedsiębiorstw. Jak podał GUS, przeciętne wynagrodzenie w maju wzrosło o 4,1% r/r wobec oczekiwanych 5,5% r/r (mediana prognoz GG Parkiet). Jest to pozytywna informacja dla rynku, wyraźnie kontrastująca ze środowym, zaskakująco wysokim odczytem inflacji. Niższa dynamika płac może stać się argumentem za umiarkowaną polityką RPP. Zmniejsza też prawdopodobieństwo podwyżki stóp na lipcowym posiedzeniu (dane nie potwierdzają budowania się presji płacowej). Niższa dynamika wynagrodzeń pokazuje, że silny wzrost płac w kwietniu (5,9% r/r) mógł być spowodowany przesunięciem premii w niektórych sektorach gospodarki. Publikowane wypowiedzi przedstawicieli RPP (Marek Belka, Elżbieta Chojna-Duch, Andrzej Bratkowski) nie potwierdzają, aby Rada miała podczas najbliższego posiedzenia zmienić stopy procentowe, mimo zaskakująco wysokiej inflacji. Dane z rynku pracy są też istotne w kontekście opublikowanego opisu dyskusji na posiedzeniu RPP, który sygnalizował, że czynnikami determinującym decyzję o podwyżce stóp były: bieżący wzrost inflacji, obawa o oczekiwania inflacyjne i ryzyko nasilenia presji płacowej (też niski poziom realnej stopy procentowej).

Mimo publikacji danych z rynku pracy większe znaczenie dla notowań obligacji miała nasilająca się awersja do ryzyka w Europie i rekordowe notowania CDS-ów (dla 5-letniego kontraktu dla Grecji - 1880 pb, dla Portugalii - 822 pb i dla Irlandii - 805 pb). Przedłużanie stanu niepewności zaczyna negatywnie wpływać na Hiszpanię. W czwartek rentowności emitowanych hiszpańskich obligacji zapadających w 2019 r. wzrosły do 5,35%, a w 2026 r. do 6,027%. Z kolei premia za ryzyko kredytowe Hiszpanii mierzone 5-letnim kontraktem CDS przekroczyła 300 pb.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PKO BP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj