Grecja nadal w centrum uwagi inwestorów we wtorek

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 czerwca 2011, 09:40
Grecja, euro, pieniądze
Grecja, euro, pieniądze /ShutterStock
Przebieg wczorajszej sesji na rynku walutowym świadczy o równowadze miedzy bykami a niedźwiedziami, oceniają analitycy. W centrum uwagi nadal pozostaje Grecja, gdzie parlament ma głosować nad planem oszczędnościowym.

"Mimo wczorajszej popołudniowej siły euro względem dolara, kursowi EUR/PLN po raz kolejny nie udało się wybić ponad psychologiczną barierę 4,00. Tworząca się dziś świeca świadczy o względnej równowadze byków i niedźwiedzi na obecnym poziomie. Wsparciem stały się natomiast okolice3,99" - poinformowała analityk DM BOŚ Dorota Sierakowska.

Według niej nadal o sytuacji na rynkach walutowych decyduje sytuacja w Grecji. Inwestorzy spodziewają się, że parlament uchwali plan oszczędności przedstawiony przez rząd. Oczekiwanie na takie rozwiazanie poprawia klimat na światowych rynkach.

We wtorek ok. godz. 9:40 za jedno euro płacono 3,9962 zł a za dolara 2,7994 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,4276.

W poniedziałek, ok. godz. 17-tej jedno euro kosztowało 3,9950 zł, a dolar 2,7978 zł. Eurodolar kwotowany był na 1,4279.

W poniedziałek, ok. godz. 10-tej jedno euro kosztowało 4,0037 zł, a dolar 2,8299 zł. Eurodolar kwotowany był na 1,4147.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISB
Tematy: waluty
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj