Budzicki: Obawy o niewypłacalność Grecji wciąż wpływają na notowania walut

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
11 lipca 2011, 15:37
Mirosław Budzicki
Mirosław Budzicki, Departament Skarbu PKO Banku Polskiego/Inne
Notowania na rynku walutowym w najbliższych dniach będzie naszym zdaniem determinować wzrost awersji do ryzyka w Europie. Inwestorzy wyraźnie obawiają się niewypłacalności Grecji, a także rozszerzenia kryzysu na inne państwa peryferyjne.

Po przyznaniu Grecji wsparcia finansowego w krótkim okresie scenariusz niewypłacalności kraju wydaje się mało prawdopodobny, niemniej w średnim terminie wciąż sytuacja pozostaje bardzo trudna (dalsza restrukturyzacja może okazać się nieuchronna). Publikowane w tym tygodniu dane makroekonomiczne mogą mieć w tej sytuacji drugorzędne znaczenie z punktu widzenia notowań na rynku walutowym. Aktualnie trudno znaleźć argumenty przemawiające za możliwą poprawą nastrojów na rynku finansowym w bieżącym tygodniu. Ważnym wydarzeniem w tym kontekście będzie piątkowa publikacja stress testów (15.07), jednak ich wyniki poznamy już po zakończeniu sesji europejskiej.

Dlatego spodziewamy się, że kurs EUR/USD będzie w najbliższych dniach testował wsparcie techniczne na poziomie 1,41 i później 1,40. Tu naszym zdaniem potencjał do deprecjacji euro powinien się wyczerpywać. Niemniej istnieje ryzyko, że kumulacja negatywnych informacji spowoduje głębszą przecenę wspólnej waluty. Biorąc pod uwagę zachodzące zmiany bardzo prawdopodobne jest przełamanie przez notowania EUR/CHF historycznego minimum na 1,18 (w poniedziałek kurs utrzymywał się w pobliżu 1,1850).

Zdecydowanie wzrost awersji do ryzyka nie sprzyja złotemu. Kurs EUR/PLN po przełamaniu oporu na 3,96 może teraz systematycznie rosnąć z celem na 4,00-4,02. Z kolei w relacji do franka szwajcarskiego testowane będzie historyczne maksimum w okolicach 3,39.

W ostatnim tygodniu pojawiły się naszym zdaniem pozytywne impulsy dla złotego i euro. Zarówno RPP w kraju jak i EBC w strefie euro wyraźnie zasygnalizowały po zeszłotygodniowych posiedzeniach, że w najbliższych miesiącach mogą kolejny raz zdecydować się na podwyżkę stóp procentowych. Mimo to jednak w obecnej sytuacji okołorynkowej istotniejszego znaczenia nabierają informacje napływające z Europy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PKO BP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj