Budzicki: Gwałtowny spadek inflacji będzie silnym wsparciem dla rynku długu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
14 lipca 2011, 09:54
Mirosław Budzicki
Mirosław Budzicki, Departament Skarbu PKO Banku Polskiego/Inne
Na rynku pieniężnym oprocentowanie depozytów międzybankowych w terminie O/N utrzymywało się na poziomie 4,30-4,40%. Naszym zdaniem sytuacja może się zmienić dopiero po piątkowej operacji otwartego rynku.

Na rynku stopy procentowej najważniejszym wydarzeniem była publikacja danych nt. inflacji w czerwcu. Jak podał GUS indeks CPI spadł do 4,2% r/r wobec prognozowanych przez analityków 4,8%. Dla porównania w maju inflacja osiągnęła szczyt na poziomie 5,0%. Niższy od oczekiwań rynkowych odczyt mogły już wcześniej sugerować publikacje danych w innych państwach naszego regionu. Przykładowo w Czechach inflacja wyniosła 1,8% r/r wobec oczekiwanych 2,1%, na Węgrzech 3,5% r/r wobec prognoz na poziomie 3,8%, natomiast w Bułgarii 4,8% r/r wobec szacowanych 5,5%. We wszystkich przypadkach odnotowany został również znaczący spadek w relacji do inflacji majowej. Jest to zdecydowanie pozytywna informacja dla rynku SPW i kontraktów IRS. W reakcji na publikację danych doszło do silnego spadku rentowności, szczególnie widocznego na krótszym końcu krzywej (o odpowiednio: 2-8 pb i 6-9 pb). Na krótko po publikacji Anna Zielińska-Głębocka (RPP) i Elżbieta Chojna-Duch (RPP) w wypowiedziach sygnalizowały, że mimo możliwego jednorazowego charakter spadku, to jednak inflacja jest pozytywnym sygnałem dla Rady.

Niższa od oczekiwań inflacja może co najmniej odsunąć w czasie kolejną podwyżkę stóp. Niewykluczone, że tak niespodziewanie szybki powrót inflacji w pobliże 4,0% i teoretyczna szansa przybliżenia się wskaźnika CPI w okolice górnego dopuszczalnego odchylenia od celu inflacyjnego NBP na koniec roku wpłynie na zmianę nastawienia członków RPP. W obawie o trwałość wzrostu gospodarczego RPP może pozostawić stopy procentowe na niezmienionym poziomie w 2011 r. Jest to też sygnał w kierunku płaszczenia krzywej dochodowości. Potencjał do wzmocnienia krótkiego końca krzywej jest bardzo ograniczony, a stosunkowo duży na dłuższym. Niemniej w najbliższych tygodniach informacje z Europy mogą jeszcze doprowadzić do krótkookresowego wzrostu rentowności obligacji w sektorach powyżej 5 lat.

Podczas środowej sesji dodatkowo pozytywny wpływ na notowania miało odreagowanie obserwowane na globalnym rynku finansowym. W efekcie rentowności SPW obniżyły się o 7-15 pb, natomiast kontraktów IRS o 8-12 pb.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PKO BP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj