Rybiński: Gospodarka zwalnia

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
19 lipca 2011, 15:22
Krzysztof Rybiński
Krzysztof Rybiński/DGP
"Dane GUS potwierdzają niestety to, czego wszyscy się obawiali, a mianowicie, że polska gospodarka zwalnia. I to zwalnia wcześniej niż sądziłem. Druga połowa roku będzie gorsza, niż pierwsza. Już od kilku kwartałów mówię o tym, że w 2013 r. w Polsce może wystąpić recesja, ale zakładałem, że rok 2012 jeszcze będzie dobry. Dane GUS stawiają te założenia pod znakiem zapytania" - mówi prof. Krzysztof Rybiński.

"Faktem jest, że gospodarki naszych kontrahentów w Europie także zwalniają, to samo dzieje się poza Europą, np. w Chinach, USA czy na rynkach wschodzących.

>>> czytaj też: Złe informacje z polskiej gospodarki: przemysł rośnie coraz wolniej

Wzrost produkcji sprzedanej przemysłu tylko o 2 proc. w stosunku rocznym to niepokojący wynik. Wygląda na to, że gospodarkę ciągnie w tej chwili tylko produkcja budowlana, która wciąż rośnie. Trzeba mieć jednak świadomość tego, że to jest tymczasowe, i że wielkie budowy w Polsce skończą się w przyszłym roku".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj