Staniszewski: Prawdziwi wygrani w prawdziwej walce

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
21 lipca 2011, 03:15
Mariusz Staniszewski
Mariusz Staniszewski/DGP
Wprowadzenie jednomandatowych okręgów w wyborach do Senatu było małym krokiem dla sędziów, ale wielkim dla polskiego parlamentaryzmu w drodze do uwolnienia się z żelaznego uścisku partyjnych koterii.

Ponieważ nigdzie w konstytucji nie jest zapisane, że wybory do Senatu mają być proporcjonalne, wczorajsze orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego było w pewnym sensie formalnością. Uchyliło jednak drzwi do zmiany myślenia o wyborach. Konkurencja w nich staje się mordercza – wygrany jest tylko jeden. Do minimum maleją więc szanse partyjnych działaczy, których jedyną zasługą jest noszenie teczki lokalnego barona.

Teraz aby zwyciężyć, trzeba nie tylko być osobowością znaną w okręgu, lecz także dawać gwarancję lojalności wobec lokalnych wyborców. Trzeba znać ich prawdziwe problemy – znaczenie tracą piarowsko-telewizyjne sztuczki i pieniądze wydawane na plakaty. Liczy się skuteczność. To jednak daje wybranym politykom siłę. Z realnym poparciem i wsparciem wyborców dla partyjnych elit stają się partnerami, a nie pionkami do przestawiania.

Dopóki są w stanie mobilizować wyborców i wygrywać, to oni mogą stawiać warunki. To właśnie w takiej morderczej konkurencji rodzą się prawdziwi przywódcy. Winston Churchill, zanim został premierem, który wygrał najstraszniejszą z wojen, wiele razy przegrywał wybory w swoim okręgu. Bezwzględna weryfikacja dokonań w wyborach większościowych jak nic innego sprowadza polityków na ziemię. Przypomina im, kto jest ich pracodawcą, a wyborcom daje rzeczywiste narzędzie ich rozliczania.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Tematy: prawo
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj