Euro może kosztować 3,98-4,01 zł

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
27 lipca 2011, 16:32
Rynek walutowy czeka na rozwój sytuacji związanej z zadłużeniem USA. Zaniem analityków, jeżeli nic się nie wyjaśni, euro będzie kosztować 3,98-4,01 zł.

"Dzisiaj był bardzo spokojny dzień, także na rynkach globalnych. Czekamy na ewentualne jutrzejsze jakieś informacje w sprawie decyzji o długu w USA. Złoty jest ekstremalnie stabilny wokół poziomu 4,0/euro. W najbliższych dniach, jeżeli sytuacja w USA nie wyjaśni się, to nie będzie nic działo się ze złotym. Uważam, że w tym okresie będzie on utrzymywać się w przedziale 3,98-4,01/euro. Chwilowo problemy strefy euro odeszły na drugi plan, wszyscy obserwują sytuację w Stanach" - powiedział PAP Bartłomiej Rostek, diler walutowy ING Banku Śląskiego.

Rynek długu czeka na ogłoszenie szczegółów przyszłotygodniowego przetargu zamiany obligacji, co nastąpi w poniedziałek.

"Dzisiaj na otwarciu rynek trochę wzrósł na rentownościach o 2-3 pb. Obligacje są teraz bardzo mocne. Nawet nieudany przetarg nie miał większego przełożenia na rentowności. Cały czas obserwujemy napływ gotówki na nasz rynek. Nawet przy niskich rentownościach pojawiał się popyt" - powiedział PAP Maciej Popiel, diler SPW banku PKO BP.

"Moim zdaniem rynek zostanie na tych poziomach do przyszłego tygodnia. Obecnie rynek czeka na ogłoszenie rodzaju i podaży papierów na przyszłotygodniowym przetargu zamiany, co nastąpi w poniedziałek. Widzimy, że rynek jest odporny na to, co dzieje się na świecie. Tracą m.in. włoskie i hiszpańskie obligacje. Jednak inwestorzy wierzą, że nasz rynek jest stabilny" - dodał.

W środę BGK podał, że sprzedał obligacje infrastrukturalne IPS1014 za 914,0 mln zł, przy popycie 1.004,0 mln zł i średniej rentowności 5,096 proc. oraz obligacje IDS1018 za 1.197,0 mln zł, przy popycie 1.357,0 mln zł i średniej rentowności 5,822 proc.

W poniedziałek 1 sierpnia do 15.00 zostanie opublikowana informacja o podaży obligacji na przetargu zamiany planowanym na środę 3 sierpnia.

Jeżeli partiom w Kongresie USA nie uda się osiągnąć porozumienia, co do limitu zadłużenia do 2 sierpnia, to rządowi federalnemu grozi niewypłacalność.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: waluty
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj