Kiepas: kolejny dzień przeceny złotego

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
2 września 2011, 13:28
Marcin Kiepas
Marcin Kiepas/Forsal.pl
Złoty w piątek mocno traci na wartości w relacji do głównych walut. Podobnie jak wczoraj, jej źródłem jest pogorszenia nastrojów na rynkach globalnych, co pośrednio związane jest z obawami o sytuację w Grecji. Cieniem na notowaniach kładzie się też słabość EUR/USD oraz korekcyjne umocnienie szwajcarskiego franka. O godzinie 12:57 kurs USD/PLN testował poziom 2,9306 zł, EUR/PLN 4,1769 zł, a CHF/PLN 3,7548 zł.

Wydarzeniem piątku miała być, zaplanowana na godzinę 14:30, publikacja miesięcznych danych z amerykańskiego rynku pracy. Nieoczekiwanie jednak serwisy rano zdominowała informacja o przerwanej przed czasem (miała trwać do 5 września) kontroli greckich finansów przez ekspertów Międzynarodowego Funduszu Walutowego, Komisji Europejskiej i Europejskiego Banku Centralnego. Do rozmów ws. wypłaty Atenom szóstej transzy pomocy finansowej mają oni wrócić 15 września. To potwierdziło wcześniejsze doniesienia, że Grecja nie spełnia kryteriów fiskalnych do których zobowiązała się prosząc o międzynarodową pomoc. Tym samym sytuacja wokół tego kraju gęstnieje, a jego bankructwo może mieć miejsce szybciej niż to zakłada rynek.

O ile temat Grecji zdominował pierwszą część dnia, to wspomniane wcześniej dane z rynku pracy w USA zdecydują o nastrojach w jego drugiej połowie. Rynek oczekuje w sierpniu stabilizacji stopy bezrobocia na poziomie 9,1%, przy jednoczesnym wzroście zatrudnienia o 75 tys. Lepsze od prognoz dane poprawią nastroje na rynkach, lekko wspierając złotego. Z podobną reakcją należy się liczyć w przypadku bardzo złych danych. Inwestorzy uznają wówczas, że wzrosło prawdopodobieństwo podjęcia przez Fed działań wspierających słabnący wzrost gospodarczy na świecie. Dane zbliżone do rynkowych prognoz pozostaną bez reakcji lub wręcz pogorszą nastroje, co dalej przeceniłoby złotego.

Dom Maklerski X-Trade Brokers nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zamieszczonych na niniejszej stronie internetowej. Żadna z zamieszczonych informacji nie może być traktowana jako wytyczna, dyspozycja, obietnica czy zobowiązanie że inwestor osiągnie zysk lub zmniejszy swoje straty wykorzystując zamieszone na stronie informacje. Transakcje na instrumentach inwestycyjnych, w szczególności instrumentach pochodnych wykorzystujących dźwignię finansową są z natury rzeczy spekulacyjne i mogą w efekcie przynieść straty i zyski, przekraczające zaangażowany przez inwestora kapitał początkowy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: TMS Brokers
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj