Budzicki: Rynek cały czas gra na obniżki stóp na świecie

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
2 września 2011, 16:08
Mirosław Budzicki
Mirosław Budzicki, Departament Skarbu PKO Banku Polskiego/Inne
NBP zdecydował się na zaoferowanie podczas piątkowej operacji otwartego rynku 7-dniowych bonów pieniężnych za 100,0 mld PLN (spodziewaliśmy się 100 mld PLN). Popyt ze strony banków wyniósł 100,8 mld PLN. Dla porównania w piątek zapadały bony o wartości 97,1 mld PLN. Po rozliczeniu operacji otwartego rynku w systemie płynność wyraźnie spadnie. Na rynku pieniężnym stawki depozytowe O/N mogą w najbliższych dniach oscylować w pobliżu 4,50%.

Na rynku stopy procentowej piątkowa sesja przyniosła wzrosty rentowności SPW widoczne szczególnie na dłuższym końcu krzywej dochodowości. Na notowania oddziałują przede wszystkim dwa czynniki. Pozytywnie, rosnące oczekiwania, że banki centralne na świecie zdecydują się na stopniowe łagodzenie polityki pieniężnej w sytuacji obserwowanego spowolnienia globalnej gospodarki i rewizji w dół prognoz dotyczących tempa wzrostu PKB. W czwartek na obniżkę głównej stopy procentowej niespodziewanie zdecydował się bank centralny Brazylii (-50 pb do 12%), a 4 sierpnia Turcji (-25 pb do 5,75%). Rynek spekuluje, że również bank centralny Meksyku zacznie łagodzić politykę pieniężną. Podstawą do podjęcia decyzji były we wspomnianych przypadkach przede wszystkim obawy przed dalszym rozwojem kryzysu nadmiernego zadłużenia w Europie i wzrost ryzyk dla globalnej gospodarki. Coraz częściej zaczyna się też mówić w Europie, że EBC, który już zmienił swoją retorykę (oraz dokonał rewizji w dół prognoz), nie tylko utrzyma stopy procentowe w br. bez zmian, ale niektórzy twierdzą, że powinien je obniżyć.

W ten scenariusz wpisała się również dzisiejsza publikacja danych nt. rynku pracy w Stanach Zjednoczonych. Okazało się, że w sierpniu liczba nowych miejsc pracy w sektorach pozarolniczych nie uległa zmianie wobec przyrostu o 85 tys. po korekcie. Z kolei rynek spodziewał się wzrostu o 75 tys. wobec 117 tys. przed korektą. Słabsze dane bieżące jak i po korekcie doprowadziły do silnych spadków rentowności amerykańskich Treasuries (o około 6 pb). Na polskim rynku obligacji nie widać było silniejszej reakcji. Podczas całej sesji z kolei krzywa kontraktów IRS zniżkowała o 3-8 pb.

Oprócz obaw o wzrost gospodarczy, nad globalnym rynkiem ciąży sytuacja w Europie. Pojawiają się informacje, że Grecja może nie spełnić warunków, koniecznych do utrzymania pomocy międzynarodowej (prawdopodobnie wyższe od założeń okażą się m.in. wskaźniki zadłużenia). Dodatkowo media informują też o trudnościach w implementacji rozwiązań bilansujących finanse publiczne Włoch. Wspomniane obawy przekładają się na wyższą premię za ryzyko kredytowe, stymulują wzrosty rentowności obligacji Hiszpanii i Włoch, a także odbijają się negatywnie na notowaniach dłuższych instrumentów na polskim rynku stopy procentowej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: X-Trade Brokers
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj