Budzicki: Teraz silniej mogą tracić obligacje ze środka krzywej

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
23 września 2011, 17:01
Mirosław Budzicki
Mirosław Budzicki, Departament Skarbu PKO Banku Polskiego/Inne
NBP zdecydował się na zaoferowanie podczas piątkowej operacji otwartego rynku 7-dniowych bonów pieniężnych za 104,0 mld PLN (spodziewaliśmy się 100 mld PLN). Popyt ze strony banków wyniósł 98,5 mld PLN. Dla porównania w piątek zapadały bony pieniężne NBP o wartości 97 mld PLN.

Wyższa od naszych prognoz podaż może wynikać stąd, że w związku z wykupem obligacji WZ0911 (24 IX, 10,6 mld PLN) Ministerstwo Finansów mogło zdeponować w banku centralnym więcej środków, które na początku tygodnia trafią do systemu finansowego zwiększając płynność na rynku. Jeśli by tak faktycznie było, to niewykluczone, że w poniedziałek lub we wtorek NBP zdecyduje się na przeprowadzenie dodatkowej operacji dostrajającej płynność. Na rynku pieniężnym stawki depozytowe O/N mogą w najbliższych dniach spaść poniżej 4,25%. Notowania instrumentów pochodnych sygnalizują oczekiwania rynkowe na notowania stawek O/N bliżej 4,30%.

Na rynku stopy procentowej rentowności kontynuują trend wzrostowy – w przypadku SPW wzrost wyniósł 1-6 pb, natomiast kontraktów IRS 3-6 pb. Tak jak pisaliśmy, nad rynkiem nadal ciąży ryzyko związane ze strefą euro, a także obawa przed spowolnieniem gospodarczym na świecie (czy wręcz powrotem recesji). W piątek podczas godzin porannych na krótko nastroje nieznacznie poprawiły się, jednak dosyć szybko okazało się, że odreagowanie było chwilowe. Na giełdy powróciły też silne spadki indeksów. Naszym zdaniem kwotowania papierów na dłuższym końcu krzywej (np. DS1021) osiągnęły już dosyć wysokie poziomy (powyżej 6,10%) i w najbliższych dniach silniej mogą tracić papiery ze środka krzywej (np. PS0416, których kwotowania oscylują na poziomie 5,34%). Spodziewamy się takiego scenariusza w sytuacji dalszego utrzymania awersji do ryzyka, co jest scenariuszem prawdopodobnym ze względu na brak pozytywnych informacji ze strefy euro.

W tej sytuacji publikacja danych nt. sprzedaży detalicznej w kraju miała drugorzędne znaczenie z punktu widzenia notowań rynkowych. Jak podał GUS w sierpniu sprzedaż wzrosła o 11,3% r/r wobec oczekiwanych 9,1%. Z kolei stopa bezrobocia ukształtowała się na koniec sierpnia na poziomie 11,6%, dokładnie zgodnie z oczekiwaniami rynkowymi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PKO BP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj