Ranking najlepszych miejsc do pracy: pracownicy w Holandii najszczęśliwsi na świecie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
25 października 2011, 10:03
Biznes Fot. Shutterstock
Biznes Fot. Shutterstock/ST
Holandia jest najszczęśliwszym miejscem na świecie dla pracujących – wynika z badań zleconych przez dziennik „Wall Street Journal”. Dodatkowo osoby zatrudnione w tym kraju czują się najbardziej spełnione zawodowo. Nie zmienia tego to, że połowa z nich nie ma stałego etatu.

Najbardziej nieszczęśliwi w pracy są Włosi i Irlandczycy. Z opracowania WSJ wynika, że dotknięte kryzysem zadłużenia południe Europy wyraźnie przestaje być atrakcyjnym miejscem na robienie kariery. Niezależnie od socjalnych zabezpieczeń, które oferuje tamtejszy rynek pracy.

„Barometr szczęścia w pracy” to opracowanie „Wall Street Journal” i ośrodka analitycznego iOpener Institute for People and Performance. Holandia została najlepiej oceniona przez większość z 2 tys. respondentów. W rezultacie dostała 6 na 10 możliwych punktów w pięciu kategoriach opisujących subiektywne odczucia uczestników badań.

>>> Czytaj też: Guza: Umowy śmieciowe to mit. Tylko nieliczni tak pracują

Respondenci oceniali nie tylko własne samopoczucie i entuzjazm, więź z zespołem, lecz także swoją motywację do działania zarówno w średnio-, jak i długookresowej perspektywie. Holandia od lat trzyma palmę pierwszeństwa w podobnych zestawieniach, mimo że krajowi pracodawcy wykazują się najwyższą w Unii Europejskiej niechęcią wobec stałych etatów. Jak wynika z danych Eurostatu, o ile w 2002 roku 43,9 proc. Holendrów pracowało bez umów na czas nieokreślony, o tyle w ubiegłym roku wskaźnik ten wzrósł do 48,9 proc. (dla porównania w Polsce ten współczynnik wynosi tylko 8 proc.).

Powyżej średniej unijnej (ok. 19 proc.) sytuuje się także odsetek osób bez etatu w Niemczech (26,2 proc.) oraz w Wielkiej Brytanii (26,9). Nie przeszkodziło to niemieckim i brytyjskim respondentom zająć wysokiego miejsca w rankingu „Wall Street”.

Największymi frustratami w pracy są Irlandczycy, którzy czują bezsens swoich działań i słabą więź z zespołem. Taka postawa to efekt kryzysu gospodarczego, który mocno uderzył nie tylko w irlandzką gospodarkę, lecz także w tradycyjne poczucie narodowej dumy Irlandczyków. Z kolei za najgorsze miejsce do pracy respondenci uznali Włochy.

Pracujące tam osoby nie tylko nie lubią własnych współpracowników, lecz także nie ufają własnym szefom.

>>> Czytaj też: Praca to luksus: ofert zatrudnienia jest najmniej od ośmiu lat

Badanie WSJ zostało uszczegółowione również na branże. Kryzys odebrał poczucie szczęścia przedstawicielom takich branż jak finanse i rachunkowość. Najlepiej natomiast czują się konsultanci, nauczyciele i doradcy ds. zdrowia.

Zadowolenie pracowników z tego, co robią, ma kluczowe znaczenie dla wyników finansowych firmy – uważają socjolodzy cytowani przez WSJ. Usatysfakcjonowany zespół to 3,6 mln funtów rocznie oszczędności. W zestawieniu WSJ Polski nie uwzględniono.

>>> Czytaj też: Polakom znudził się 8-godzinny dzień pracy. Co czwarty woli pracę w domu

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Tematy: praca
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj