Rogal świętomarciński: poznański dowód na to, że tradycja świetnie się sprzedaje

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
4 listopada 2011, 12:44
Tak wygląda Rogal Świętomarciński. Fot. Mariusz Forecki, Źródło: UM Poznań
Tak wygląda Rogal Świętomarciński. Fot. Mariusz Forecki, Źródło: UM Poznań/Media
102 firmy cukiernicze z terenu Wielkopolski, wypiekające rogale świętomarcińskie, otrzymały w czwartek zaświadczenia zezwalające im na używanie symbolu unijnego produktu regionalnego. W tym roku Poznań przeprowadził ogólnopolską akcję promocyjną rogali.

Kapituła przyznająca certyfikaty odmówiła wydania zaświadczenia tylko jednej firmie.

Świętomarcińskie rogale - poznańskie smakołyki sprzedawane 11 listopada, od 2009 roku rozprowadzane są jako unijny produkt regionalny. Daje to nabywcom gwarancję, że rogale zostały wyprodukowane w Wielkopolsce zgodnie z określoną tylko dla nich recepturą.

>>> Czytaj tez: Polska sztuka ludowa staje się światowym hitem

Rogale są tradycyjnym przysmakiem na dzień imienin świętego Marcina, patrona głównej ulicy w mieście. Wypiekane są z ciasta półfrancuskiego, z nadzieniem z białego maku, wanilii, mielonych daktyli, cukru, śmietany, rodzynek, masła i skórki pomarańczowej. Jedno ciastko waży między 260 a 300 gramów i ma około 260 kalorii. 11 listopada poznaniacy zjadają ponad 400 ton tych rogali.

Ponieważ nazwa "rogal świętomarciński" została zarejestrowana w unijnym rejestrze chronionych nazw pochodzenia i chronionych oznaczeń geograficznych, przywilej znakowania unijnym symbolem mają ci producenci, którzy poddali się kontroli zgodności procesu produkcji ze specyfikacją i otrzymali świadectwo jakości.

"Certyfikacja nie ma służyć promocji miasta czy regionu, nie ma też bronić interesów lokalnych cukierników. Chodzi o przetrwanie tradycyjnego produktu. Nie było nas, był rogal świętomarciński, nie będzie nas, rogal będzie" - powiedziała PAP Mirosława Mruk Wojewódzki Inspektor, Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych w Poznaniu.

Certyfikowani producenci zobowiązani są do prowadzenia szczegółowej dokumentacji produkcyjnej, która pozwala na odtworzenie całego cyklu produkcyjnego. Rogal świętomarciński może być produkowany na terenie 26 powiatów województwa wielkopolskiego.

Po wręczeniu certyfikatów, prezydent Poznania Ryszard Grobelny, w towarzystwie cukierników, częstował rogalami przechodniów.

W tym roku po raz pierwszy poznańskie rogale można kupić przez internet. Wypieki dostępne są na jednym z portali aukcyjnych, w ramach akcji alleRogal. Specjalnie na tę okazję zostało stworzone konto "Rogal świętomarciński z Poznania". Każdy zamawiający otrzyma wraz ze swoją przesyłką informację o tradycji wypieku rogali. Rogale zamówione w internecie upieką wedle oryginalnej receptury poznańscy cukiernicy.

Tradycyjny wypiek jest też promowany w największych polskich miastach (m.in. Warszawie, Krakowie, Wrocławiu), gdzie prowadzona jest kampania reklamowa na nośnikach typu Citylight na przystankach komunikacji miejskiej.

Jak co roku, Poznań dzieli się swoją wyjątkową tradycją, wysyłając rogale w Polskę. Wypieki otrzymają m.in.: prezydent RP, premier, marszałkowie Sejmu i Senatu, a także prezydenci polskich miast oraz redakcje krajowych dzienników i tygodników i ogólnopolskie stacje radiowe i telewizyjne.

W sam dzień św. Marcina rogale będą promowane na pokładach samolotów LOT-u wylatujących z polskich lotnisk - wśród pasażerów rozdanych zostanie ponad 14 tysięcy miniatur rogali świętomarcińskich.

Tradycja wypieków rogali świętomarcińskich w Poznaniu pochodzi z końca XIX wieku. Gdy zbliżał się dzień św. Marcina, ówczesny proboszcz poznańskiej parafii pod jego wezwaniem zaapelował do wiernych, by wzorem patrona zrobili coś dla biednych. Obecny na mszy cukiernik przygotował na odpust specjalne rogale w kształcie podkowy; bogatsi poznaniacy kupowali smakołyk, a biedni otrzymywali go za darmo.

649098-shutterstock-80202028.jpg
Kamienice na Rynku Głównym w Poznaniu
649228-rogal2.jpg
Rogal Świętomarciński. Fot. Mariusz Forecki, Źródło: UM Poznań
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj