Rybiński: Recesja nadejdzie nie w przyszłym, ale w 2013 r.

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
10 listopada 2011, 15:29
Krzysztof Rybiński
Krzysztof Rybiński/DGP
Trzy warianty budżetu to bardzo dobry pomysł, bo skala niepewności co do tego, jaka będzie sytuacja w przyszłym roku albo za dwa lata, jest wyjątkowo duża. W związku z tym dobrze jest przygotować różne warianty.

W szczególności bardzo mnie cieszy to, że wśród wariantów rozważanych przez ministra finansów znalazł się również wariant recesji, nawet jeśli ona nie wystąpi w przyszłym, a dopiero w następnym roku. Na pewno warto sobie uświadomić, co się dzieje w finansach publicznych, gdy dochodzi do recesji, i jakie działania trzeba podjąć, żeby finanse publiczne ustabilizować.

Uważam, że w przyszłym roku najbardziej realny jest wariant około 2 proc. wzrostu, a w następnym przyjdzie recesja.

Profesor Krzysztof Rybiński o zapowiadanych przez ministra finansów trzech wariantach budżetu na 2012 r., zakładających odpowiednio wzrost PKB o 3,2 proc., 2,5 proc. i spadek PKB o 1 proc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj