Pierwsze reakcje na system operacyjny Windows Phones są obiecujące – oświadczył Stephen Elop, szef fińskiej Nokii, który uważa, że rozszerzenie oprogramowania Microsoftu na komputery osobiste i tablety przyczyni się do większego popytu na telefony jego koncernu – pisze agencja Bloomberg.

Nokia rozpoczęła w listopadzie sprzedaż na sześciu europejskich rynkach telefonu Lumia 800, który Elop nazwał „pierwszym prawdziwym urządzeniem Winodows Phone”. Nowy model zaprezentowano po tym, jak fiński koncern lądował coraz gorzej z powodu liczącego 10 lat własnego systemu operacyjnego Symbian. Poczynając od wprowadzenia na rynek iPhone przez amerykańskiego Apple’a w 2007 roku wartość rynkowa Nokii spadła o 60 mld euro. Teraz obok smartfonów Lumia 600 i Lumia 710 oferowanych w cenach po, odpowiednio, 420 euro i 270 euro ma pojawić się cała gama zarówno tańszych, jak i bardziej wyszukanych produktów.

„Reakcja jest zdecydowanie pozytywna” – powiedział Elop w Barcelonie na konferencji zorganizowanej przez amerykański bank Morgan Stanley „ Musimy trafić ze swoimi propozycjami do konsumentów, aby mogli je przetestować, gdyż wiemy, że po takim sprawdzianie produkty te polubią”.

Reklama

Nokia prowadzi kampanię reklamową koncentrując się na dużym wyświetlaczu, w którym dokonuje się dynamiczne uzupełnianie informacji. Telefony skorzystają z faktu, że Microsoft zainstaluje podobny interface programu Windows 8 dla pecetów I tabletów, które trafią do milionów ludzi – podkreślił Elop, który przed objęciem sterów w Nokii był jednym z menedżerów Microsoftu.

Nokia tymczasem nie ujawniła żadnego planu produkcji własnego tabletu, chociaż koncern dostrzega w tym urządzeniu “interesujące możliwości”. Udział Nokii w rynku smartfonów skurczył się w trzecim kwartale do 16 proc. w porównaniu z 50,8 proc., w chwili wprowadzenia iPhone’ów.