Budzicki: Sterylizacja płynności przez EBC nie powiodła się

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
30 listopada 2011, 10:01
Mirosław Budzicki
Mirosław Budzicki, Departament Skarbu PKO Banku Polskiego/Inne
We wtorek zakończył się bieżący okres rozliczenia rezerwy obowiązkowej. Podobnie jak w poprzednich miesiącach NBP zorganizował 1-dniową operacją dostrajającą. Podaż bonów pieniężnych wyniosła 11,5 mld PLN. Z kolei banki komercyjne złożyły popyt w wysokości 9,35 mld PLN.

Stawka POLONIA wyniosła we wtorek 4,42%. W kolejnych dniach oprocentowanie powinno się utrzymać na poziomie zbliżonym do stopy referencyjnej NBP.

W strefie euro we wtorek EBC nie udała się operacja sterylizująca program skupu obligacji (SMP). Bank posiada papiery o łącznej wartości 203,5 mld EUR, podczas gdy banki wzięły udział w 7-dniowe operacji absorbującej płynność na kwotę zaledwie 194,2 mld EUR (średni koszt sterylizacji wyniósł 0,62%). Warto dodać, że jednocześnie posiadane nadwyżki wolnych środków w wysokości 281 mld EUR banki przekazują EBC w ramach depozytu (stawka wynosi zaledwie 0,5%). Jest to kolejny dowód wskazujący na pogarszającą się sytuację na rynku pieniężnym strefy euro.

Wtorkowa sesja przyniosła stabilizację na rynku SPW i kontraktów IRS. Rentowności praktycznie nie zmieniły się w relacji do sesji poniedziałkowej.

Emisję obligacji skarbowych uplasowały wczoraj Włochy. Oferowane były w sumie trzy serie papierów (od 3Y do 10Y) o wartości od 5,0 do 8,0 mld EUR. Cieszy z pewnością fakt, że inwestorzy złożyli stosunkowo wysoki popyt w wysokości 10,9 mld EUR obejmując papiery za 7,5 mld EUR. Nadal niepokoi natomiast średnia rentowność, która wyniosła: 7,89% (3Y), 7,56% (10Y) i 9Y (7,28%). Rentowność bliska 8% została osiągnięta przy utrzymującym się wsparciu ze strony EBC.

Agencja Reuters podała, że BGK zamierza w 2012 r. wyemitować obligacje drogowe o wartości około 7 mld PLN wobec 10,7 mld PLN planowanych w tym roku. Pierwszy przetarg ma odbyć się najwcześniej w kwietniu/maju. BGK planuje również wymienić środki z Unii Europejskiej na rynku walutowym. Kumulacja wymiany będzie przypadać w drugiej połowie grudnia. Naszym zdaniem, przy założeniu, że sytuacja na świecie nie pogorszy się, wymiana może pozytywnie wpłynąć nie tylko na notowania złotego, ale również będzie wspierać scenariusz spadku rentowności obligacji pod koniec roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PKO BP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj