Budzicki: Rynek silniej wierzy w obniżkę stóp w strefie euro

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
2 grudnia 2011, 09:36
Mirosław Budzicki
Mirosław Budzicki, Departament Skarbu PKO Banku Polskiego/Inne
Czwartkowa sesja nie przyniosła zmiany na rynku pieniężnym. Oprocentowanie depozytów O/N utrzymało się na poziomie zbliżonym do stopy referencyjnej NBP (POLONIA wyniosła 4,45%). W perspektywie przyszłego tygodnia kluczowa będzie piątkowa aukcja 7-dniowych bonów pieniężnych. Spodziewamy się, że skala operacji otwartego rynku wyniesie 92 mld PLN (tydzień wcześniej było to 95,8 mld PLN).

Mario Monti, prezes Europejskiego Banku Centralnego, wzmocnił oczekiwania rynkowe na obniżkę stóp procentowych mówiąc, że perspektywy dla strefy euro uległy pogorszeniu. Za obniżką będzie przemawiać oczekiwana przez nas korekta w dół oczekiwań EBC odnośnie PKB (w grudniu nastąpi aktualizacja prognoz). Najbliższe posiedzenie odbędzie się 8 grudnia. Prawie połowa analityków spodziewa się obniżki stóp o 25 pb do 1,00%. Naszym zdaniem poluzowanie polityki pieniężnej jeszcze w 2011 r. jest możliwe, chociaż za przesunięciem tej decyzji na początek 2012 r. może przemawiać wysoka inflacja i podjęte niedawno dalsze działania, mające na celu wzmocnienie zarówno gospodarki jak i systemu finansowego. Pojawiają się spekulacje, że poza decyzją w sprawie wysokości stóp procentowych bank centralny podejmie też inne działania niestandardowe, tj. zasilające transakcje repo o terminach 2- i 3-letnim. Nie można też wykluczyć, że podstawowa stopa refinansowa EBC w najbliższych kwartałach spadnie poniżej 1,00% (taki scenariusz stał się bardziej prawdopodobny po zmianie na stanowisku prezesa).

Na rynku stopy procentowej czwartek przyniósł stabilizację, po wcześniejszych gwałtownych spadkach rentowności w środę. Krzywa dla SPW i kontraktów IRS praktycznie nie uległa zmianie. W dalszym ciągu uważamy, że sytuacja na krajowym rynku będzie przede wszystkim determinowana zmianami nastrojów na świecie. Naszym zdaniem pojawiają pierwsze sygnały pozwalające liczyć na względną stabilizację europejskiego systemu finansowego do końca roku. Stabilizacja byłaby w dużej mierze podtrzymywana przez szeroko rozumiane działania państw i instytucji międzynarodowych. Gdyby taki scenariusz materializował się, wówczas byłaby szansa na poprawę wyceny SPW na krajowym rynku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PKO BP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj