Kofoed: Inflacja CPI w Stanach trzyma się mocno

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 grudnia 2011, 13:11
Mads Kofoed, Macro Strategist Saxo Bank
Mads Kofoed, Macro Strategist Saxo Bank/Forsal.pl
Po wczorajszym zalewie danych ekonomicznych, które prawie w każdym przypadku pozytywnie zaskoczyły, u progu weekendu jedyną ważną publikacją będzie inflacja CPI w Stanach Zjednoczonych.

Nie ma jednak gwarancji, że nie będziemy mieć dziś do czynienia z kolejną huśtawką nastrojów, ponieważ mówi się już, że pod koniec dnia agencja Standard & Poor’s może obniżyć rating obligacji skarbowych państw należących do UE.

Inflacja CPI w Stanach – spodziewany brak zmian r/r

Oczekiwania analityków spodziewających się wzrostu cen o 0,1% m/m w listopadzie przekładają się na roczną zmianę rzędu 3,5%, podczas gdy inflacja bazowa – w przypadku której również oczekuje się wzrostu o 0,1% – ma po raz kolejny osiągnąć 2,1%, czyli dla Fedu nieco zbyt dużo. Inflacja CPI zwolniła jednak w październiku po wrześniowym szczycie na poziomie 3,9%, a w najbliższych miesiącach zmiana ta powinna wpłynąć również na spadek inflacji bazowej i wymusić powrót inflacji r/r poniżej 2%.

Wczorajszy raport o inflacji producenckiej PPI ujawnił tymczasem zaskakujący wzrost inflacji bazowej w sektorze produkcyjnym (0,3% m/m w stosunku do oczekiwań na poziomie 0,2%) będący skutkiem wcześniejszych wzrostów cen ropy – czy dziś zaobserwujemy podobną zależność?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Saxo Bank
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj