USA: w wyniku recesji dramatycznie wzrosła liczba bezdomnych dzieci w 2010 r.

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
18 grudnia 2011, 08:04
Dziecko.
Dziecko./ShutterStock
Bezdomność dzieci staje się poważnym problemem w USA. W 2010 roku jedno na 45 dzieci żyło na ulicy, w schronisku dla bezdomnych lub z obcą rodziną - wynika z opublikowanych ostatnio danych. Pogłębianie się tego zjawiska to skutek ubożenia części społeczeństwa.

Liczba najmłodszych Amerykanów bez domu wzrosła o niemal 33 proc. od 2007 roku, gdy problemem tym dotkniętych było 1,2 mln dzieci. W 2010 roku liczba ta wzrosła do 1,6 mln.

"To absurdalnie wysokie liczby" - uważa Ellen Bassuk, dyrektor Centrum ds. Bezdomności Rodzin, które opublikowało badania. "W 2010 roku odczuwaliśmy efekty recesji, klęski spowodowanej przez człowieka. Mamy olbrzymie cięcia budżetowe, przejęcia domów przez banki i deficyt mieszkań komunalnych" - dodała Bassuk.

Problem bezdomności w największym stopniu dotyczy południowych stanów USA (Alabama, Missisipi, Arkansas), gdzie wysoki odsetek ludności żyje w ubóstwie, oraz stanów, w których banki przejęły najwięcej nieruchomości za niespłacanie pożyczek hipotecznych (Arizona, Kalifornia, Nevada).

Schroniska dla bezdomnych przyjmują już nie tylko dorosłych, ale całe rodziny z dziećmi, które straciły dach na głową. W większości wynika to z utraty pracy przez rodziców.

>>> Czytaj też: USA: Senat przyjął ustawę budżetową i wakacje podatkowe dla Amerykanów

"Ludzie trafiają do nas, bo skończyły im się oszczędności i zasiłek dla bezrobotnych. To dla nich ostatnia deska ratunku" - powiedziała Shelly Jordan, dyrektor schroniska dla bezdomnych w mieście Hattiesburg w stanie Missisipi.

Z danych amerykańskiego resortu mieszkalnictwa i zagospodarowania przestrzennego (HUD) wynika, że liczba bezdomnych rodzin wzrosła w latach 2007-2010 roku o 28 proc. ze 131 tys. do 168 tys. Zdaniem profesora socjologii z Uniwersytetu Pensylwania Dennisa Culhane'a, dane te są zaniżone, bo HUD w swoich obliczeniach brał pod uwagę tylko rodziny żyjące na ulicy albo w schroniskach dla bezdomnych.

"Nie zmienia to faktu, że obserwujemy wzrost wskaźnika bezdomności rodzin" - dodał.

W ubiegłym roku odnotowano 12-procentowy spadek liczby bezdomnych dzieci z rodzin weteranów wojennych - wynika z danych HUD i departamentu ds. weteranów. Szef HUD Shaun Donovan uważa, że jest to zasługą wprowadzenia w życie programów pomocowych dla byłych wojskowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj