Litwa: Bez reformy emerytalnej gospodarka kraju by się załamała

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 stycznia 2012, 20:48
Wilno
Wilno/Inne
Władze Litwy rozpoczęły rozłożony na wiele lat proces wydłużania wieku emerytalnego. Każdego roku mężczyźni będą przechodzili na emeryturę o dwa, a kobiety o cztery miesiące później.

Dzięki temu w 2026 roku wiek emerytalny wyniesie dla wszystkich obywateli kraju 65 lat. Dzisiaj jest to 60 lat dla kobiet i 62,5 roku dla mężczyzn. Zmiana jest konieczna ze względu na katastrofalną sytuację demograficzną kraju. Z powodu masowej emigracji trwającej od wielu lat i zbyt małej liczby urodzeń na Litwie mieszka już tylko 3,2 mln osób, o 600 tys. mniej niż w chwili rozpadu Związku Radzieckiego. Co więcej, aż 58 proc. osób do 29. roku życia deklaruje chęć wyjazdu z kraju.

>>> Czytaj też: "Solidarność" chce przeprowadzenia referendum na temat wieku emerytalnego

Prognozy przewidują, że podniesienie wieku emerytalnego pozwoli Litwie zaoszczędzić w tym roku 54 mln litów (16,5 mln euro), a w roku 2013 ok. 147 mln litów (42,6 mln euro).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj