Nowy mechanizm wsparcia infrastruktury UE niekorzystny dla Polski

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
11 stycznia 2012, 18:10
walec drogowy, fot. Krivosheev Vitaly
walec drogowy, fot. Krivosheev Vitaly /ShutterStock
Nowy unijny mechanizm finansowania sieci transportowych i telekomunikacyjnych może wywoływać niekorzystne dla Polski efekty - poinformowali w środę przedstawiciele rządu sejmową komisję infrastruktury. Komisja przygotuje dezyderat do premiera.

Wiceministrowie transportu oraz administracji i cyfryzacji przedstawili komisji stanowisko rządu wobec rozporządzenia PE i Rady UE tworzącego nowy instrument wsparcia projektów infrastrukturalnych "Connecting Europe Facility". Od 2014 r. ma on zastąpić dotychczasowe fundusze.

Jak mówił wiceminister transportu Maciej Jankowski, rząd generalnie zgadza się z celami nowego mechanizmu, takimi jak likwidacja "wąskich gardeł" czy budowa potrzebnych połączeń transportowych, jednak ma zastrzeżenia co do pewnych kwestii. Jak wyjaśnił, chodzi o to, że nowy mechanizm ma dysponować kwotą rządu 50 mld euro, z których ok. 10 mld ma zostać przesunięte z funduszy spójności. Jak wyjaśniał Jankowski, Polska bardzo mocno korzysta z funduszy spójności, a istnieje obawa, że przesunięte z nich środki mogą być dzielone w nieco mniej korzystny dla Polski sposób. Rząd ma też zastrzeżenia co do sposobu wyboru niektórych projektów w tym mechanizmie, który to sposób sprawia wrażenie nieco przypadkowego - dodał wiceminister.

>>> Czytaj też: MRR: inwestycje kolejowe będą najbardziej problematyczne w 2012 r.

Podkreślił też, że Polska jest przeciwna decyzji KE, która utworzyła tzw. korytarze sieci bazowej, na których rozbudowę miałyby trafiać środki z nowego mechanizmu. Jankowski zwrócił uwagę, że Polska ma zaledwie dwa fragmenty takiej sieci bazowej, co może oznaczać, że dostanie mniej środków na budowę innych korytarzy.

Zastrzeżenia Polski budzi też sposób wyboru projektów telekomunikacyjnych do sfinansowania - podkreśliła wiceminister administracji i cyfryzacji Magdalena Gaj. Jak wyjaśniała, KE przy wskazywaniu projektów proponuje używanie kryterium gęstości zaludnienia, podczas gdy Polska potrzebuje budować infrastrukturę telekomunikacyjną w ogóle, a nie polepszać ją na obszarach o największym zaludnieniu.

Posłowie z komisji podzielili zastrzeżenia rządu, zwłaszcza jeśli chodzi o kwestie korytarzy transportowych i niebezpieczeństwo zmniejszenia finansowania budowy ich sieci w Polsce. Wskazywali, że w nowym mechanizmie może się okazać, iż np. preferowane będzie usprawnianie istniejących korytarzy transportowych na zachodzie UE, zamiast budowy całkiem nowych na jej wschodzie.

Komisja postanowiła więc przygotować dezyderat do premiera o bliższe przedstawienie tych potencjalnych zagrożeń. W razie potrzeby, komisja może przygotować projekt rezolucji sejmowej, popierającej stanowisko rządu.

>>> Polecamy: Tusk o nowym projekcie umowy międzyrządowej ws. paktu fiskalnego

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj