Egipt: skradziono radioaktywne materiały z elektrowni atomowej

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
19 stycznia 2012, 14:17
Egipt, Sfinks i piramidy, fot. N Mrtgh
Egipt, Sfinks i piramidy, fot. N Mrtgh /ShutterStock
Kontener zawierający materiały radioaktywne ukradli nieznani sprawcy z placu budowy pierwszej elektrowni jądrowej w Egipcie, w El-Dabaa na wybrzeżu Morza Śródziemnego - podał Reuters, powołując się na lokalną gazetę al-Ahram.

Sprawcy włamali się również do drugiego kontenera, część jego zawartości została ukradziona. Rząd polecił siłom bezpieczeństwa odnalezienie utraconych materiałów.

Budowie elektrowni od kilku tygodni towarzyszą protesty okolicznych mieszkańców. Kilkanaście osób zostało już rannych podczas starć z wojskiem i policją. Uczestnicy akcji domagają się przeniesienia zakładu. Pracownicy budowy nie chcą zaś przychodzić do pracy ze względu - jak twierdzą - na pogarszające się warunki bezpieczeństwa.

Protestujący nie wierzą w zapewnienia ministerstwa o wypłaceniu odszkodowań za przejęte ziemie i domy. Oskarżają też nowy egipski rząd o korupcję i celowe wprowadzanie w błąd obywateli.

Region El-Dabaa, położony jest na zachód od Aleksandrii. Wybrano go na miejsce lokalizacji elektrowni jądrowej jeszcze za czasów prezydenta Hosniego Mubaraka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj