Bumar podpisał memorandum o współpracy z indyjskim koncernem BEML

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
27 lutego 2012, 18:20
WZT-3 na wystawie DEFEXPO 2004 w Indiach, fot.materiały prasowe Grupy Bumar
WZT-3 na wystawie DEFEXPO 2004 w Indiach, fot.materiały prasowe Grupy Bumar/Media
Bumar i indyjski koncern maszynowy BEML podpisały w poniedziałek porozumienie o współpracy przy wspólnych projektach, także na rynki trzecie. Bumar od lat dostarcza Indiom m.in. gąsienicowe wozy zabezpieczenia technicznego WZT-3.

"Bumar rozpoczyna realizację bardzo ważnej umowy" - powiedział prezes Bumaru Edward Nowak, nawiązując do umowy zawartej w styczniu w New Delhi. Zgodnie z tym kontraktem Bumar dostarczy Indiom 204 wozy zabezpieczenia technicznego WZT-3, warte ok. 275 mld dolarów.

W produkcję pojazdów ma się włączyć przemysł indyjski. "Naszym pragnieniem jest przekazanie know-how i kompetencji technologicznych firmie BEML" - dodał Nowak. "Wierzymy, że BEML może się stać pełnoprawnym producentem tego pojazdu i jego następcy" - zadeklarował. Według niego przyszły wspólnie opracowany wóz pomocniczy mógłby powstać na podwoziu nowego indyjskiego czołgu Arjun.

>>> Czytaj też: Bumar bierze wszystko. Powstanie polski gigant zbrojeniowy

Nowak dodał, że podstawą dalszej współpracy - nie tylko produkcji, ale i eksportu na rynki trzecie - może też stać się nowa polska platforma gąsienicowa Anders.

Prezes Bumaru dostrzega też potencjał współpracy w projektach wyposażenia "żołnierza przyszłości", systemów obrony powietrznej, technologiach rakietowych, radarowych, rozpoznania i walki radioelektronicznej.

"Jestem pewien, że porozumienie pozwoli nam rozwijać współpracę na arenie międzynarodowej. Współpracujemy z Bumarem od 20 lat, jesteśmy zainteresowani rozszerzeniem współpracy, nie tylko jeśli chodzi o WZT-3" - powiedział prezes BEML Shri V. Rs. Natarajan.

W uroczystości podpisania memorandum o współpracy wzięli udział przedstawiciele resortów obrony obu państw, Ministerstwa Skarbu Państwa, wojskowi oraz dyplomaci.

"Cieszymy się, że dwuletnie wsparcie MON udzielane spółce Bumar zakończyło się podpisaniem styczniowego kontraktu" - powiedział wiceminister obrony Marcin Idzik. Dodał, że kontrakt na dostawę WZT-3 oznacza miejsca pracy nie tylko dla zakładu Bumar-Łabędy. Podkreślił znaczenie rynku indyjskiego, który "jest nie do pogardzenia", i starania rządu na rzecz promocji działań eksportowych.

Wiceminister skarbu Rafał Baniak zapewnił, że "jest pełna gotowość po obu stronach, by realizować duże kontrakty, w tym znaczne większe niż ten podpisany w styczniu".

>>> Czytaj też: Bumar może trafić na warszawską giełdę

WZT-3 to pojazd pomocniczy dla wojsk pancernych opracowany pod koniec lat 80. przez polskich inżynierów na podwoziu czołgu T-72. W ramach najnowszego kontraktu na WZL-3 Bumar ma osiem wozów gotowych do wysyłki. Mają one trafić do odbiorcy przed końcem marca. W tym roku zamierza dostarczyć jeszcze 46 pojazdów. Dostawy mają się zakończyć w roku 2014. Poprzedni kontrakt, na dostawę ponad 200 WZT-3, został zrealizowany w latach 2007-08. Indie wyrażały zainteresowanie także m. in. samobieżną haubicą Krab i polskimi systemami automatyzacji dowodzenia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj