Niemcy: sąd nie pozwolił na strajk kontrolerów lotów we Frankfurcie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
29 lutego 2012, 00:12
Widok na centrum Frankfurtu, stolicy finansowej Niemiec.
Widok na centrum Frankfurty, stolicy finansowej Niemiec./ShutterStock
Sąd pracy zabronił we wtorek wieczorem kontrolerom ruchu lotniczego we Frankfurcie nad Menem planowanego na środę strajku, który miał być wyrazem poparcia dla strajkujących kontrolerów naziemnego ruchu samolotów.

We Frankfurcie trwa obecnie kolejna tura strajku kontrolerów naziemnego ruchu samolotów, która rozpoczęła się w niedzielę o godzinie 21 i ma się zakończyć o godzinie 5 rano w czwartek. We wtorek odwołano tam ok. 200 lotów.

Strajk pracowników wieży kontrolnej całkowicie zablokowałby funkcjonowanie lotniska. Kontrolerzy ruchu lotniczego zamierzali przerwać pracę w godzinach 5-11.

Związek Zawodowy Zabezpieczenia Lotów (GdF) domaga się podwyżek płac i krótszego czasu pracy dla około 190 osób zatrudnionych przy kierowaniu naziemnym ruchem samolotów. Operator portu, spółka Fraport twierdzi, że dałoby to w efekcie zwiększenie wynagrodzeń o 50 do 70 proc., czego nie da się zrealizować.

Dzięki doraźnym przesunięciom personelu Fraport zdołał zapewnić utrzymanie około 80 proc. obsługiwanych przez Frankfurt lotów. W normalnych warunkach startuje tam i ląduje około 1300 samolotów dziennie.

Port lotniczy we Frankfurcie nad Menem jest trzeci co do wielkości w Europie pod względem liczby odprawianych pasażerów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj