Oto jak oszczędzają Polacy. Coraz mniej intensywnie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
12 marca 2012, 04:37
Złoty i euro, fot. Roobcio
Złoty i euro, fot. Roobcio /ShutterStock
W 2011 roku oszczędności Polaków wzrosły o 6 proc., czyli 52 mld zł – wynika z raportu przygotowanego przez firmę analityczną Analizy Online.

Wprawdzie wartość oszczędności jest rekordowa, wyniosła bowiem 963 mld zł, ale tempo ich przyrostu znacząco spadło w porównaniu z poprzednimi latami. W 2010 r. wyniosło 13 proc., a w 2009 r. – 18 proc.

Najszybciej oszczędności Polaków zwiększały się w IV kwartale 2011 r., kiedy to urosły o 29 mld zł, czyli 3 proc. Generalnie oszczędzamy w prosty sposób, odkładając gotówkę lub wpłacając ją na lokaty bankowe (na nich zgromadzona jest połowa polskich oszczędności). I to właśnie depozyty królowały w IV kwartale: ich wartość zwiększyła się o 5,4 proc. i był to największy wzrost od dwóch lat. 

>>> Zobacz też: Wartość oszczędności Polaków spadła o 1,3 proc.

– Banki aktywnie walczyły o kurczące się zasoby pieniądza, co obrazował wzrost rynkowych stóp procentowych. Sytuację potęgowały problemy kolejnych krajów strefy euro, co obniżało zaufanie na rynkach finansowych, powodując wzrost stawek za pożyczki udzielane przez banki między sobą. W efekcie banki, by zdobyć środki od klientów detalicznych, zwiększały oprocentowanie depozytów. Szybki przyrost depozytów wynikał również z tego, że do banków trafiały pieniądze wypłacane z funduszy i wycofywane z giełdy z powodu rosnącej niechęci do ryzyka – tłumaczą analitycy Analizy Online. 

>>> Czytaj też: Sonda: Polacy najbardziej zadowoleni w Europie z poziomu oszczędności

W 2011 r. wartość pieniędzy wpłaconych przez Polaków na depozyty wzrosła o 13 proc., do 482 mld zł. W 2011 r. o 1,6 proc. wzrosły także środki gromadzone w OFE. Pod koniec roku znajdowało się tam 224,7 mld zł. Pieniądze zgromadzone w funduszach inwestycyjnych stopniały w ub.r. o 17,5 proc., do 62,3 mld zł. Na koniec grudnia stanowiły tylko 10,1 proc. oszczędności Polaków (rok wcześniej 12,3 proc.). Był to głównie efekt fatalnego III kwartału na giełdach. Zmalała również wartość oszczędności w obligacjach detalicznych. Poszła w dół o 1,3 mld zł, czyli 3,7 proc., do 8,9 mld zł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj