Rybiński: Zeus ostrzega, nadciąga Eurogeddon

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 maja 2012, 19:01
Krzysztof Rybiński
Krzysztof Rybiński/DGP
Zaprzysiężony prezydent Francji Fransolą (jak mówią we francuskiej telewizji) tradycyjnie w pierwszą podróż zagraniczną wybrał się do Berlina, żeby rozmawiać o bankrutującej Grecji, ale jego samolot został uderzony przez piorun i musiał zawrócić. To symboliczne ostrzeżenie od Zeusa pokazuje jak niemożliwe zadanie m przed sobą duet Mer(llan)de.

Teraz nastąpią:

- uspakajające wypowiedzi polityków, że euro przetrwa i że wszystko jest pod kontrolą

- wypowiedzi EBC, że są gotowi do działania, znowu zaczną kupować obligacje Włoch i Hiszpanii

- zapowiedzi ministrów finansów Włoch i Hiszpanii, że nie potrzebują wsparcia

I jednocześnie:

- nastąpi nasilenie ucieczki bankowych szczurów z krajów PIGS

- w Grecji partie blokujące dalsze drakońskie oszczędności dostaną 99% głosów

- stężenie paniki będzie tak duże, że wybuch wywoła dowolnie mała iskra

Szykujmy się na Eurogeddon. No chyba, że jest jakiś plan B, bo plan A właśnie się załamał.

Tekst pochodzi z bloga prof. Rybińskiego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Rybinski.eu
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj