Odważni polscy turyści na ratunek Grecji

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
31 maja 2012, 05:10
Grecja
Grecja/ShutterStock
Polacy nie boją się, w przeciwieństwie do Niemców, że polityczno-kryzysowe zawirowania w Grecji zepsują im urlop. Dla nas liczy się to, że staniały wycieczki - donosi "Gazeta Wyborcza".

I będzie nas pod Akropolem tyle samo, co w 2011 r. Według szacunków Instytutu Turystyki - 280-300 tys., a Polskiego Związku Organizatorów Turystyki - ok. 267 tys. (dane bez prywatnych wyjazdów).

Piotr Łabędowicz z biura Sky Club przekonuje, że Polacy nie boją się takich sytuacji. I podaje przykład Egiptu: gdy Europa Zachodnia przestraszyła się antyrządowych protestów podczas zeszłorocznej arabskiej wiosny, u nas bił rekordy, bo ceny wyjazdów zmalały.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj