Naukowcy: w skutek ocieplenia Los Angeles może znaleźć się pod wodą

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 czerwca 2012, 12:07
Poziom wód oceanicznych u wybrzeży Kalifornii może wzrosnąć do roku 2100 bardziej niż w innych rejonach świata, co grozi zalaniem znacznych obszarów - ostrzegli w piątek naukowcy.

Ostatnie badania wykazały, że w rezultacie ocieplania się klimatu poziom wód u wybrzeży Kalifornii może podnieść się do końca bieżącego stulecia o 42 do 167 cm, w zależności od rejonu, w porównaniu z poziomem z roku 2000.

Ta ostatnia wartość jest wyższa niż przewidywany średni wzrost poziomu wód morskich na świecie, który wynosi od 50 do 140 cm - głosi raport federalnej Narodowej Rady ds. Badań Naukowych.

Wzrost temperatury i wywołane nim topnienie powłoki lodowej Arktyki i Antarktydy a także zwiększanie się średniej temperatury wody morskiej, to nie jedyne zagrożenia - stwierdzają autorzy raportu. W przypadku Kalifornii dochodzi jeszcze ryzyko katastrofalnego trzęsienia ziemi, które nawiedza ten rejon średnio co kilkaset do 1000 lat.

Wstrząsy mogą podnieść poziom wód oceanicznych o dalszy metr a wówczas mogłoby dojść do prawdziwej Apokalipsy. Olbrzymia aglomeracja Los Angeles położona na niskim terenie na samym wybrzeżu, prawdopodobnie znalazłaby się pod wodą.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj