Iran może zaatakować bazy wojskowe USA na Bliskim Wschodzie w odpowiedzi na izraelski atak na jego obiekty nuklearne - oświadczył w poniedziałek przywódca libańskiego Hezbollahu szejk Hasan Nasrallah.
"Zapadła decyzja, żeby odpowiedzieć (na atak izraelski) i odpowiedź będzie potężna" - powiedział Nasrallah w wywiadzie dla bejruckiej telewizji Al-Majadin. Dodał, że cele ataków odwetowych będą się znajdować nie tylko na obszarze Izraela. "Amerykańskie bazy w całym regionie mogą być irańskimi celami" - oświadczył.
Nasrallah powiedział też, że odpowiedzialność za ewentualny atak Izraela na Iran ponosiłyby Stany Zjednoczone.
W tym samym wywiadzie Nasrallah mówił też, że Hezbollah nie ma broni chemicznej, ale gdyby doszło do wojny, i tak mógłby zadać Izraelowi ciężkie straty. Ostrzegł, że całe terytorium Izraela jest w zasięgu pocisków rakietowych Hezbollahu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: wojsko
Zobacz
|
