Były premier Francji zatrzymany przez policję. Chodzi o oszustwa finansowe właścicieli luksusowych hoteli

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
11 września 2012, 15:33
Były francuski premier Dominique de Villepin został we wtorek zatrzymany przez policję w celu przesłuchania go w ramach śledztwa dotyczącego domniemanych nadużyć finansowych, w które miała być zamieszana prowadząca luksusowe hotele firma Relais & Chateaux.

58-letni Villepin, który był ministrem spraw zagranicznych, a następnie w latach 2005-2007 premierem w ekipie prezydenta Jacques'a Chiraca, zeznawał w sprawie swych powiązań z podejrzanym o oszustwa - poinformował policyjny rzecznik.

Śledczy badają, czy przyjaciel i polityczny zwolennik Villepina Regis Bulot zdefraudował znaczne kwoty pieniędzy w czasie sprawowania do 2006 roku funkcji prezesa Relais & Chateaux. Były premier został objęty dochodzeniem po ujawnieniu podsłuchów telefonicznych dokumentujących jego kontakty z Bulotem.

Aferę tę upubliczniono w grudniu ubiegłego roku, gdy Villepin szykował się do startu w wyborach prezydenckich - z czego ostatecznie zrezygnował. Dziennikowi "Le Monde" powiedział wówczas: "Jest niepojęte, że wiąże się mnie ze sprawą, z którą absolutnie nie miałem do czynienia".

"Le Monde" napisał wtedy, że ma dostęp do nagrań uzasadniających podejrzenia policji w sprawie domniemanych usiłowań Villepina, by wpłynąć na bieg prowadzonych przeciwko Bulotowi dochodzeń.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj