PO-PSL inicjują cykliczne konsultacje gospodarcze w Sejmie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 października 2012, 15:37
Sejm, źródło: Flickr.com, Fot. Radio Nederland Wereldomroep's photostream: licencja Creative Commons Attribution-NoDerivs 2.0 Generic (CC BY-ND 2.0)
Sejm, źródło: Flickr.com, Fot. Radio Nederland Wereldomroep's photostream: licencja Creative Commons Attribution-NoDerivs 2.0 Generic (CC BY-ND 2.0) /Inne
Przyszły tydzień ma być początkiem stałych, cyklicznych konsultacji PO-PSL poświęconych sprawom gospodarczym. W spotkaniach - obok władz obu klubów parlamentarnych - wezmą udział eksperci i posłowie z sejmowych komisji branżowych.

"Jesteśmy umówieni z przewodniczącym klubu parlamentarnego PSL na stałe konsultacje, stałe spotkania, przynajmniej raz w miesiącu - właśnie w kwestiach gospodarczych. Jedno z takich spotkań odbędzie się w ramach najbliższego posiedzenia Sejmu" - powiedział w czwartek PAP szef klubu PO Rafał Grupiński. Posiedzenie Sejmu planowane jest w dniach 10-12 października.

Grupiński zapewnił, że taka dyskusja między koalicjantami odbywała się już do tej pory, jednak teraz zostaną jej nadane "ramy organizacyjne".

Szef klubu PO zapowiedział, że tematem rozmów będzie m.in. przeciwdziałanie zatorom płatniczym. PO postuluje zmiany w trzech ustawach podatkowych - o CIT, PIT i VAT, które miałyby na celu wprowadzenie prawa do obniżenia obowiązku podatkowego przez przedsiębiorcę, który nie dostał zapłaty za dostarczone przez siebie towary lub usługi. Jednocześnie działałby obowiązek podniesienia zobowiązania podatkowego wobec przedsiębiorcy, który otrzymał fakturę, ale za nią nie zapłacił.

Kolejnym tematem będzie prawdopodobnie zmiana dotycząca rozliczeń VAT tzw. metodą kasową. O tej sprawie jeszcze w czwartek mają rozmawiać premier Donald Tusk, wicepremier Waldemar Pawlak i minister finansów Jacek Rostowski.

Propozycja zmian w rozliczeniu podatku VAT znajduje się w przygotowanych przez resort gospodarki założeniach do ustawy o redukcji niektórych obciążeń administracyjnych. Polega ona na tym, że przedsiębiorcy płaciliby VAT dopiero po otrzymaniu zapłaty od kontrahentów, a nie po wystawieniu faktury.

Ludowcy przekonują, że dziś mamy tylko "pozornie kasowy" VAT, bo jeśli płatnik nie otrzyma zapłaty za fakturę po 90 dniach, to i tak musi zapłacić podatek. Rozszerzenia metody kasowej VAT chce też Ruch Palikota.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj