Polska znalazła się na drugim miejscu w Europie. Dla nas zaś, pod względem napływu inwestycji w 2011 r., Niemcy były trzecim inwestorem – po Luksemburgu i Hiszpanii.

Choć bezpośrednie inwestycje zagraniczne (BIZ) na świecie urosły w ubiegłym roku o 18 proc. do 1,6 bln dol., jak podaje Konferencja Narodów Zjednoczonych ds. Handlu i Rozwoju (UNCTAD), to w tym wzroście nie brały udziału firmy z Niemiec. Wartość ich inwestycji spadła z 82,5 mld euro w 2010 r. do 39,1 mld euro.

>>> Czytaj też: Inwestycje w Polsce: jaki kraj zainwestował u nas najwięcej?

Bardzo mocno straciła na tym Europa. Jeszcze w 2008 r. niemieckie inwestycje na Starym Kontynencie przewyższały ogólną kwotę BIZ z tego kraju – jednym słowem firmy inwestowały tutaj, a wycofywały kapitał z innych części świata (głównie z USA i Ameryki Środkowej). Dwa lata temu trafiała tu połowa całego kapitału z Niemiec. W 2011 r. – już mniej niż jedna czwarta całości. Liczyły się Azja (przede wszystkim Chiny, które zgarnęły 10 mld euro z Niemiec) i Ameryka (tu głównie USA – ponad 7 mld euro). Ta tendencja idealnie wpisuje się w światowe trendy. Z najnowszego raportu UNCTAD wynika, że Chiny i USA to w tym roku liderzy w ściąganiu światowych inwestycji.

W ubiegłym roku niemieccy inwestorzy wycofali aż 5 mld euro z Wielkiej Brytanii, 3,9 mld euro z Holandii i 3,3 mld euro z Malty. Nie wszystkie kraje traktują jednak po macoszemu. Rekordowe 5,7 mld euro trafiło do Austrii. Polska znalazła się zaś na drugim miejscu w Europie!

- Polska zajęła czwartą pozycję na świecie, po Chinach, USA i Austrii, przed Indiami (2,7 mld euro) i Szwecją (2,6 mld euro). Z danych Bundesbanku wynika, że w 2011 r. niemieccy przedsiębiorcy zainwestowali w Polsce 2,986 mld euro. To wzrost o 36 proc. w porównaniu z 2010 r. Jest to również najwyższa wartość niemieckich inwestycji w Polsce w ostatnich latach – przyznaje Andreas Bilfinger z German Trade and Investment Agency (GTAI), odpowiednika Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych.

Niemieckie firmy są także jednym z najważniejszych inwestorów dla Polski. We wtorek Narodowy Bank Polski opublikował raport o bezpośrednich inwestycjach zagranicznych (BIZ) w Polsce w 2011 r. Z danych wynika, że największy napływ BIZ odnotowano z Luksemburga (4, 542 mln euro), Hiszpanii (4,318 mld euro) i Niemiec (3,592 mld euro).

>>> Pełna treść artykułu na obserwatorfinansowy.pl

Źródło nieznane