Kwiecień: Złoty stabilny, ale w czwartek może być ciekawie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
31 października 2012, 17:46
Przemysław Kwiecień, główny ekonomista X-Trade Brokers Dom Maklerski
Przemysław Kwiecień, główny ekonomista X-Trade Brokers Dom Maklerski/Inne
W środę Wall Street wróciła do gry, ale na rynku było spokojnie. Pomimo zniszczeń, jakich dokonał huragan Sandy, nastroje od początku tygodnia poprawiły się. Notowania złotego w zasadzie w tym czasie nie uległy zmianie.

W czwartek i piątek może być jednak inaczej. Pomimo długiego weekendu w Polsce handel na złotym będzie kontynuowany i notowania mogą być bardziej zmienne nie tylko dlatego, iż koniec tygodnia obfituje w liczne publikacje ważnych raportów.
W środę jednym z ważniejszych wydarzeń było spotkanie euro grupy, gdzie zajmowano się tematem kolejnej transzy pomocy dla Grecji. Na ten moment nie zapadły jednak ostateczne ustalenia, choć słowa szorstkiego zazwyczaj ministra finansów Niemiec, iż ws. Grecji został poczyniony postęp, należy wziąć za dobrą monetę. Szef euro grupy powiedział jednak, iż zanim zapadnie ostateczna decyzja, Grecy muszą przyjąć pakiet reform. Tymczasem jeden z koalicjantów w rządzie Samarasa cały czas sprzeciwia się liberalizacji rynku pracy. Temat ten zatem zapewne przeciągnie się do przyszłego tygodnia.

W USA zostały opublikowane pierwsze w tym tygodniu istotne dane – wskaźnik aktywności Chicago PMI. Ostatni z indeksów regionalnych wzrósł nieznacznie względem września (49,9 pkt. wobec 49,7 pkt.), ale był niższy niż oczekiwano (51 pkt.). W kolejnych dniach w USA publikowane będą inne ważne raporty. Jutro poznamy raport ADP, tygodniowe dane z rynku pracy, indeks aktywności w przemyśle ISM oraz indeks nastrojów konsumenckich Conference Board. W piątek zaś najważniejsze dane – miesięczny raport o zatrudnieniu. Dane te mogą przesądzić o tym, czy korekta na Wall Street będzie kontynuowana, szczególnie, że słabe dane z rynku pracy mogłyby przesądzić o porażce Obamy w wyborach, a zwycięstwo Romney’a będzie oznaczało spadki na rynkach akcji i umocnienie dolara. Dlatego też należy oczekiwać, iż również na rynku złotego inwestorzy będą na te dane reagować.

Co więcej, w ostatnim czasie dni, w których na rynku nie było Warszawy (ze względu na krajowe święta) często przynosiły spore ruchy na rynku złotego. Konsolidacja notowań polskiej waluty w ostatnich dniach tylko taką ewentualność zwiększa. W dniu jutrzejszym Londyn pracuje normalnie i na rynku złotego może się sporo dziać. W środę o 16.30 euro kosztowało 4,13 złotego, dolar 3,19 złotego, zaś frank 3,42 złotego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: X-Trade Brokers
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj