Szpital pożyczył 20 mln zł w parabankach, bo banki nie chciały dać kredytu

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
9 listopada 2012, 05:11
Lekarz
Lekarz/ShutterStock
Dług Szpitala Wojewódzkiego w Lesznie sięga 45 mln zł, z czego prawie połowa to zobowiązania wobec instytucji parabankowych - informuje "Gazeta Wyborcza".

Gazeta ustaliła, że ponad 20 mln zł zostało pożyczone m.in. od firm Magellan i Electus, wyspecjalizowanych w udzielaniu pożyczek szpitalom, którym banki już pożyczać nie chcą. Wg informacji gazety pożyczano na 13 proc.

Szpital pieniądze wydał na bieżące funkcjonowanie. Jego szefowie liczyli, że się "odkują" dzięki kontraktowi z NFZ i spłacą zadłużenie, unikając odsetek. Dostali jednak o wiele mniejszy kontrakt, niż przewidywali.

>>> Zobacz też: Ile zarabia lekarz w Polsce?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj