KE zgodziła się na restrukturyzację hiszpańskich banków

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
28 listopada 2012, 13:28
Komisja Europejska wyraziła w środę zgodę na planowaną restrukturyzację czterech znacjonalizowanych hiszpańskich banków, co otwiera drogę do uzyskania przez nie bezpośredniej pomocy z funduszu ratowania strefy euro ESM.

Banki te zostaną zrekapitalizowane łączną kwotą 37 mld euro.

Pieniądze dla pierwszych hiszpańskich banków zostaną przekazane za pośrednictwem hiszpańskiego funduszu restrukturyzacyjnego FROB. Hiszpania w lipcu uzgodniła pomoc dla wszystkich swoich banków potrzebujących rekapitalizacji z pożyczkodawcami ze strefy euro.

Według służb ochrony konkurencji w KE zmiany, jakie zamierza się wprowadzić w czwartym co do wielkości hiszpańskim banku Bankia oraz w NCG Banco, Catalunya Banc i Banco de Valencia są zgodne z przepisami UE.

W ramach restrukturyzacji banki pozbędą się wielu aktywów, udziałów, filii, zmniejszą zakres działania przez wycofanie się z transakcji wysokiego ryzyka. Zostaną też nałożone ograniczenia na wynagrodzenia prezesów i kierownictwa tych banków.

"Publiczna rekapitalizacja tych banków (z funduszu EMS - PAP) jest bardzo duża i wynosi 18 mld euro dla Bankii, 9 mld euro dla Catalunya Banc, 5,5 mld dla NCG oraz 4,5 mld euro dla Banco de Valencia. Daje to więc łączną przyjętą dziś kwotę 37 mld euro" - powiedział na konferencji prasowej w Brukseli komisarz UE ds. konkurencji Joaquin Almunia.

Wszystkie cztery banki otrzymały już wcześniej pomoc publiczną od hiszpańskiego rządu i są kontrolowane przez FROB. Almunia zaznaczył, że teraz pomoc dla nich będzie mniejsza od potrzeb kapitałowych zidentyfikowanych w trakcie tzw. stress testów, ponieważ część strat wezmą na siebie udziałowcy, a także posiadacze tzw. kapitału hybrydowego oraz podporządkowanych instrumentów dłużnych wyemitowanych przez te banki. KE podała, że będzie to w sumie 10 mld euro.

Ponadto - jak podał Almunia - toksyczne aktywa i pożyczki tych banków o łącznej wartości 45 mld euro będą przetransferowane do instytucji zarządzającej aktywami (SAREB).

Z czterech banków dwa - NCG Banco i Catalunya Banc - mają być sprzedane jeszcze przed ukończeniem pięcioletniej restrukturyzacji. Jeśli sprzedaż się nie uda, hiszpańskie władze będą musiały przedstawić plan ich uporządkowanej likwidacji. Banco de Valencia został już nabyty przez CaixaBank i przestanie istnieć jako niezależny bank.

Madrycki dziennik "El Pais" poinformował w niedzielę, że fundusz ratunkowy EMS 15 grudnia przekaże 35 mld euro hiszpańskiemu państwowemu funduszowi ratowania banków w zamian za znaczne zwolnienia pracowników w czterech wspomnianych instytucjach kredytowych. W dwa tygodnie po wpłaceniu środków zostaną one rozdzielone między wymagające wsparcia spółki - dodała gazeta.

Jak się oczekuje, Bankia, która wystąpiła w maju o państwową pomoc w kwocie 23,5 mld euro, będzie zmuszona zwolnić do 6 tys. spośród 20 tys. swych obecnych pracowników - podał "El Pais", powołując się na źródła w UE i w sektorze bankowym. Bankia to czwarty pod względem wielkości bank komercyjny w Hiszpanii, powstały w drodze konsolidacji siedmiu regionalnych kas oszczędności. Natomiast w NCG Banco pracę stracić ma 2 tys. z 5,8 tys. zatrudnionych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj