Samorządowcy m.in. Rumunii, Litwy i Słowacji spotkali się w piątek w Rzeszowie na konferencji "Szlak drogowy Via Carpatia - szansą na wzmocnienie przewag konkurencyjnych wschodnich regionów UE".

Na jej zakończenie konferencji uczestnicy wystosowali apel m.in. do posłów PE, Komisji Europejskiej oraz rządów państw, przez które przebiegać ma Via Carpatia o potraktowanie budowy tej trasy jako priorytetu.

W rzeszowskiej konferencji uczestniczył także m.in. wiceminister transportu Maciej Jankowski. Podkreślił, że w projekcie przyjętym w marcu br. przez radę ministrów UE trasa ta została wpisana do Transeuropejskiej Sieci Transportowej (TEN-T). "Rozporządzenie nie jest jeszcze gotowe, ale moim zdaniem nie ma zagrożenia, aby droga nie była wpisana w sieć TEN-T" - zaznaczył.

Jego zdaniem ważne jest, aby Via Carpatia została wpisana do TEN-T, bo dzięki temu możliwe będzie pozyskiwanie na jej budowę pieniędzy z UE.

Pytany przez dziennikarzy o Polski odcinek Via Carpatia, odpowiedział, że kilka fragmentów tej trasy już jest. "W najbliższym czasie, tak jak zapowiedział premier, budowany będzie odcinek Lublin-Rzeszów" - dodał.

Szlak Via Carpatia ma przebiegać wzdłuż wschodniej granicy Unii Europejskiej z Kłajpedy i Kowna na Litwie przez Białystok, Lublin, Rzeszów i Koszyce do Debreczyna na Węgrzech i dalej do Rumunii, Bułgarii i Grecji. W Polsce szlak ma liczyć łącznie niecałe 700 km i przebiegać drogami S8 i S19.

Pomysł budowy drogi Via Carpatia to inicjatywa Polski. Została sformalizowana w październiku 2006 r.