Wojna o bezpieczne strzykawki dla wojska

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 grudnia 2012, 03:37
Wojsko
Wojsko/ShutterStock
Bezpieczne czy niebezpieczne? Chodzi o zestawy strzykawek zawierające substancje neutralizujące działanie bojowych środków trujących lub uśmierzające ból, w które wyposażani są wyjeżdżający na misje żołnierze oraz funkcjonariusze Biura Ochrony Rządu.

Jak informuje "Puls Biznesu", wytwarzającemu je Zakładowi Produkcji Sprzętu Medycznego Ravimed główna inspekcja farmaceutyczna zakazała w 2010 r. produkcji tych zestawów. Motywuje to licznymi nieprawidłowościami w zakładzie i brakiem decyzji o dopuszczeniu ich do obrotu.

Tymczasem w latach 2006 - 2012 Ravimed sprzedał polskiej armii ponad 200 tys. zestawów, a BOR ponad 1,2 tys. (koszt jednego to ok. 100 zł). Zarówno firma jak i Ministerstwo Obrony Narodowej twierdzą, że autostrzykawki zostały przebadane i nie zagrażają życiu czy zdrowiu żołnierzy. Zresztą po unieruchomieniu zakładu Ravimed wyprodukował i sprzedał do wojska i BOR kilkanaście tysięcy zestawów, jako że wiceminister zdrowia w 2011 r. dopuścił strzykawki do obrotu.

Inspekcja farmaceutyczna podtrzymuje swoją opinię. Spór trwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj