Prezydent Białorusi chce zwolnić jedną czwartą urzędników

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
11 stycznia 2013, 16:34
Mińsk, stolica Białorusi.
Mińsk, stolica Białorusi. /ShutterStock
Prezydent Białorusi uważa, że należy mniej więcej o jedną czwartą zmniejszyć liczbę urzędników państwowych w jego kraju.

Aleksander Łukaszenka podczas narady rządowej podkreślił, że podstawowym kryterium zmian kadrowych powinna być efektywność pracy.

Prezydent Łukaszenka stwierdził też, że urzędnikom, których obejmą zwolnienia z pracy, nie należy wypłacać żadnych rekompensat finansowych.
Jego zdaniem, z pracy w urzędach należy zwolnić przede wszystkim ludzi, którzy nie widzą siebie na swych dotychczasowych posadach i tych którzy źle pracują.

Zwalnianym urzędnikom w ciągu pół roku ma być znaleziona inna praca. Redukcje etatów mają objąć zarówno administrację prezydenta jak i rządową.

Prezydent Białorusi w roku ubiegłym powołał komisję do spraw reformowania organów władzy państwowej. Przygotowała ona konkretne propozycje zmian, w tym dotyczące zlikwidowania lub połączenia niektórych ministerstw i urzędów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj