Odwołany prezes GPW nie tylko dostanie 3-miesięczną odprawę, ale przez rok będzie także dostawał pensję od warszawskiej giełdy - donosi "Fakt". Na odchodne Ludwik Sobolewski może więc dostać około miliona złotych.

Ludwik Sobolewski wygrał konkurs na prezesa Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie w 2006 roku - zastąpił na tym stanowisku Wiesława Rozłuckiego.

Jak ustalił "Fakt", początkowo jego zarobki wynosiły około 25 tys. zł miesięcznie, jednak rok temu wzrosły nawet do 60 tys. zł miesięcznie. Odwołany prezes zarobił więc z zeszłym roku, razem z premiami, 1,8 mln zł.

Sobolewski został zawieszony w pełnieniu funkcji prezesa zarządu Giełdy Papierów Wartościowych 21 grudnia. Nastąpiło to tym, jak "Puls Biznesu" napisał, że bliski współpracownik Sobolewskiego lobbował wśród prezesów spółek giełdowych w sprawie sponsoringu filmu Patryka Vegi "Zemsta Faraona", w którym życiowa partnerka prezesa Anna Szarek miała zagrać jedną z głównych ról. 17 stycznia Sobolewski został odwołany ze stanowiska prezesa GPW.