NIK pozwala zaoszczędzić państwu kilka mld zł rocznie

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
24 stycznia 2013, 09:59
Posiedzenie sejmu, fot. Krzysztof Białoskórski
Posiedzenie sejmu, fot. Krzysztof Białoskórski/Media
Najwyższa Izba Kontroli zdradza, kogo weźmie pod lupę w tym roku. Sprawdzane będą między innymi: drogówka, instytucje stawiające fotoradary oraz jednostka GROM.

Rzecznik NIK Paweł Biedziak zapowiada kontrolę stadionów wybudowanych na Euro 2012. Chodzi o sprawdzenie, w jakim stopniu są wykorzystywane i czy na siebie zarabiają. 

Paweł Biedziak podkreśla, że liczne kontrole pozwolą uniknąć sporych strat dla budżetu państwa. Przy rocznym budżecie Izby wynoszącym 250 milionów złotych, kontrole pozwalają zaoszczędzić lub odzyskać kilka miliardów złotych rocznie

Do końca roku NIK zajmie się ponad dwustoma tematami. Sprawdzona zostanie polityka jądrowa, sieci energetyczne, parki narodowe, finansowanie zapobiegania nowotworom i wiele innych kwestii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj