Na GPW dobre wieści z USA zniwelowały efekt fatalnych danych

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
24 stycznia 2013, 18:07
Choć polskie dane makroekonomiczne były fatalne, zza oceanu powiało optymizmem i WIG 20 odnotował tylko lekką stratę.

WIG 20 na zamknięciu wyniósł 2568,63 pkt, co stanowi spadek o 0,40 proc.

"Pomiędzy wczorajszym zamknięciem sesji na GPW, a jej dzisiejszym otwarciem wiele się wydarzyło, jednak bilans tych wydarzeń był neutralny, co nie spowodowało zamieszkania na rynku kapitałowym po jego otwarciu" komentuje Łukasz Bugaj, analityk DM BOŚ.

W pierwszej części sesji rynek reagował na fatalne dane o krajowej sprzedaży i osłabienie polskiej waluty, lecz nastroje poprawiły się po południu, dzięki pozytywnym informacjom ze Stanów Zjednoczonych na temat spadku liczby wniosków o zasiłek dla bezrobotnych i wysokiego poziomu wskaźnika PMI, zauważa Bugaj.

Według analityka "[t]en optymizm udzielił się również Europejczykom, ale w mniejszej skali i nowych tegorocznych maksimów na Starym Kontynencie nie zobaczyliśmy. Były jednak wzrosty po 0,6 proc. we Frankfurcie i Paryżu oraz 0,4 proc. w Warszawie."

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Tematy: giełda
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj