Koniec zdolności kredytowej dla milionów Polaków? Będzie trudniej o pożyczkę – oceniają eksperci

Ten tekst przeczytasz w 5 minut
dzisiaj, 09:54
kredyt, pożyczka, zdolność kredytowa, konsument, UE
Koniec zdolności kredytowej dla milionów Polaków? Będzie trudniej o pożyczkę – oceniają eksperci/Własne
Polska implementuje nowo przyjęte dyrektywy UE w celu ujednolicenia przepisów dla wszystkich konsumentów państw członkowskich. Nowe regulacje dotyczące kredytów konsumenckich mają przeciwdziałać nadmiernemu zadłużeniu. Może to oznaczać obniżenie zdolności kredytowej dla wielu polskich konsumentów.

Polska wdraża dyrektywy UE. Nowe przepisy o kredycie konsumenckim

Projekt ustawy o kredycie konsumenckim ma na celu wdrożenie dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2023/2225 z dnia 18 października 2023 r. w sprawie umów o kredyt konsumencki oraz dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2023/2673 z dnia 22 listopada 2023 r. w odniesieniu do umów o usługi finansowe zawieranych na odległość.

Jak uzasadnia UOKiK, odpowiedzialny za przygotowanie ustawy, zastąpienie obowiązującej ustawy z 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim nowym aktem prawnym wynika z zakresu i liczby zmian, a także z konieczności uporządkowania, przeredagowania i często uproszczenia przepisów. Podstawowym celem obu dyrektyw jest zwiększenie poziomu ochrony interesów konsumentów, którym oferowane są kredyty konsumenckie lub usługi finansowe zawierane na odległość.

Pełna harmonizacja kredytów w całej UE

Zgodnie z wdrażaną dyrektywą przewidziano pełną harmonizację przepisów dotyczących kredytu konsumenckiego w Unii Europejskiej. Państwa członkowskie nie mogą utrzymywać, przyjmować ani stosować przepisów krajowych niezgodnych z regulacjami ustanowionymi w dyrektywie 2023/2225, chyba że sama dyrektywa stanowi inaczej.

Pełna harmonizacja ma zapewnić wszystkim konsumentom w UE jednakowy, wysoki poziom ochrony oraz przyczynić się do prawidłowego funkcjonowania rynku wewnętrznego.

Szerszy zakres stosowania nowych regulacji: najem, leasing i drobne kredyty

Dyrektywa 2023/2225 wprowadza liczne zmiany, których skutkiem jest m.in. rozszerzenie zakresu stosowania przepisów na:

  • kredyty o wartości do 200 euro,
  • umowy najmu i leasingu z opcją nabycia przedmiotu,
  • kredyty nieoprocentowane i bez dodatkowych opłat,
  • kredyty spłacane w terminie do trzech miesięcy, za które pobierane są jedynie nieznaczne opłaty.

Dodatkowo, przewiduje się rozszerzenie obowiązków kredytodawców w celu zwiększenia ochrony konsumentów oraz wprowadzenie zakazu niezamówionego udzielania kredytów, w tym m.in.:

  • ofert składanych poza lokalem przedsiębiorstwa,
  • wysyłania wstępnie przyznanych kart kredytowych,
  • jednostronnego wprowadzania kredytu w rachunku bieżącym lub przekroczenia,
  • jednostronnego podwyższania limitów kredytowych.

Zaostrzone zostały także wymogi dotyczące informacji przekazywanych w reklamach kredytów. Wprowadzono m.in. zakaz sugerowania, że kredyt poprawi sytuację finansową konsumenta, zwiększy jego zasoby finansowe, stanowi substytut oszczędności lub podniesie poziom życia. Przepisy przewidują również uproszczenie zasad przekazywania informacji "przedumownych", a także rozwiązania zachęcające kredytodawców do restrukturyzacji zobowiązań w przypadku problemów ze spłatą, takie jak wydłużenie okresu kredytowania, wakacje kredytowe czy częściowe umorzenie zadłużenia.

„Odstąp od umowy tutaj” – nowe obowiązki w aplikacjach bankowych w przypadku zaciągniętego kredytu

Celem drugiej dyrektywy -2023/2673, która również "trafia" do nowej ustawy o o kredycie konsumenckim, jest zwiększenie ochrony konsumentów korzystających z usług finansowych zawieranych na odległość. Nowe przepisy koncentrują się na zwiększeniu bezpieczeństwa kredytobiorcy poprzez bardziej przejrzyste i zrozumiałe informowanie o warunkach kredytu, takich jak:

  • jego całkowitym koszcie (w tym maksymalnej kwocie do zapłaty), czy
  • skutkach opóźnień oraz przypadkach, w których nie przysługuje prawo do odstąpienia od umowy.

Przewidziano także wydłużenie terminu na odstąpienie od umowy – do 30 dni w przypadku produktów związanych z indywidualnym zabezpieczeniem emerytalnym.

Istotną zmianą jest wprowadzenie obowiązku zapewnienia w interfejsach internetowych funkcji umożliwiającej odstąpienie od umowy, oznaczonej wyraźnie jako „odstąp od umowy tutaj”. Funkcja ta powinna być stale dostępna i widoczna przez cały okres przysługujący konsumentowi.

Kredyt tylko dla nielicznych? Zaostrzenie zasad badania zdolności kredytowej

Najwięcej kontrowersji wśród ekspertów budzą nowe regulacje dotyczące oceny zdolności kredytowej. Zgodnie z projektem powinna być ona dokonywana przede wszystkim w interesie konsumenta, w celu przeciwdziałania nadmiernemu zadłużeniu. Najważniejsze zmiany obejmują:

  • obowiązek uwzględniania danych z co najmniej dwóch baz,
  • zakaz opierania oceny wyłącznie na historii kredytowej,
  • konieczność analizy realnego prawdopodobieństwa spłaty zobowiązania.

Ważne

Umowa o kredyt konsumencki będzie mogła zostać zawarta wyłącznie wtedy, gdy ocena zdolności kredytowej wskazuje, że spłata zobowiązania jest prawdopodobna.

W ocenie ekspertów WEI nowe regulacje w praktyce premiują osoby o najlepszym profilu kredytowym. Zaostrzone wymogi oraz ograniczenia kosztów sprawiają, że szybki kredyt konsumencki może stać się produktem dostepnym głównie dla najbardziej wiarygodnych klientów.

- Wyśrubowane regulacje sprawiają, że kredyt konsumencki staje się dobrem luksusowym. Powstanie system dwóch prędkości: osoby z wysoką zdolnością kredytową będą miały szeroki dostęp do finansowania, natomiast osoby o niższych dochodach lub pracujące na mniej stabilnych umowach zostaną wypchnięte poza legalny rynek – mówi Piotr Palutkiewicz, wiceprezes i dyrektor generalny WEI.

Należy jednak podkreślić, że decyzja kredytowa musi wynikać z realnej zdolności konsumenta do spłaty zobowiązania. To fundamentalna zmiana filozofii – od modelu „dostępności za wszelką cenę” do modelu odpowiedzialnego finansowania – wskazuje Agnieszka Orlińska z UOKiK.

Nowe przepisy zaostrzające uzyskanie zdolności kredytowej mogą wypchnąć część Polaków do szarej strefy

Dla wielu gospodarstw domowych pożyczki pozabankowe pełnią funkcję finansowego "bezpiecznika”. Z badań WEI wynika, że ponad 10 proc. osób ubiega się o nie z powodów zdrowotnych, np. w sytuacji nagłych wydatków medycznych.

Problem polega na tym, że potrzeba zdobycia środków nie znika wraz z odmową ze strony legalnej instytucji. W 2024 r. niemal 2,8 mln potrzeb pożyczkowych nie znalazło finansowania. Według badań WEI aż 45 proc. osób, którym odmówiono pożyczki, próbuje zdobyć środki w szarej strefie, a w przypadku problemów zdrowotnych odsetek ten sięga nawet 73 proc. Gdy legalny rynek zostaje nadmiernie ograniczony, popyt nie znika – przenosi się do szarej strefy, gdzie nie obowiązują standardy ochrony konsumenta – podkreśla Wojciech Wyszomierski, analityk WEI.

Mało czasu na wdrożenie nowych przepisów

Zgodnie z prawem unijnym państwa członkowskie są zobowiązane do wdrożenia dyrektyw w określonym terminie. W przypadku dyrektywy 2023/2225 termin ten upłynął 20 listopada 2025 r., natomiast dla dyrektywy 2023/2673 -19 czerwca 2026 r.

Projekt ustawy zakłada, że nowe przepisy wejdą w życie właśnie 19 czerwca 2026 r. Na dzień dzisiejszy projekt nie trafił jeszcze pod obrady Sejmu ani Senatu. Znajduje się on obecnie na etapie zamkniętych konsultacji.

Źródła:

RCL, Warsaw Enterprise Institute

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj