Monte dei Paschi: skandal w najstarszym banku świata

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 stycznia 2013, 04:01
Poprzednia dyrekcja najstarszego banku świata Monte dei Paschi - założonego w 1472 roku, 20 lat przed odkryciem Ameryki - podejrzana jest o szereg nadużyć związanych, m.in. z ukrywanym przez lata wyjątkowo ryzykownym systemem instrumentów pochodnych.

Nie wiadomo, na jak długo kryzys zażegnało siedmiogodzinne zebranie akcjonariuszy banku. Większością 99 procent głosów zgodzili się oni na wzrost kapitału o cztery i pół miliarda euro, co winno poprawić kondycję instytutu.

Wstępne zarzuty mówiły o stratach rzędu 200 milionów, zamaskowanych dzięki podwójnej księgowości. W pewnym momencie jednak pojawiły się głosy, że manko wynosi czternaście miliardów euro.

Obecny prezes Alessandro Profumo zapewnił, że klienci banku i akcjonariusze mogą być spokojni o swoje pieniądze. To wystarczyło, by notowania banku poszły w górę aż o ponad jedenaście procent, po trzech dniach poważnych trudności.

>>> Czytaj też: Jak bardzo źle jest w Hiszpanii i Włoszech? Oto przegląd danych makro

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: finanseprawo
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj