Koniec simlockowej amnestii w USA. Znów trzeba starać się o pozwolenie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 stycznia 2013, 14:10
Klawiatura telefonu
Klawiatura telefonu/ShutterStock
Koniec simlockowej amnestii w USA. Od dziś Amerykanie, którzy będą chcieli zdjąć blokady operatorów ze swych telefonów komórkowych muszą znów starać się o pozwolenie.

Do tej pory w USA obowiązywał 90-dniowy okres wolności. Blokadę simlock można było w tym okresie zdjąć bez pytania swego operatora o zgodę. Wielu użytkowników robiło to, by obniżyć rachunki za rozmowy podczas zagranicznych podróży.

Teraz stare przepisy wracają; w USA znów trzeba będzie mieć zezwolenie operatora na zdjęcie simlocka; odblokowanie telefonu zapewne będzie też płatne. Internauci napisali petycję do rządu o legalizację zdejmowania blokad bez pozwolenia operatora; by rząd odpowiedział na elektroniczny apel musi go podpisać w ciągu miesiąca sto tysięcy ludzi, na razie swego wsparcia udzieliło dziesięć tysięcy internautów.

Simlock to zabezpieczenie w oprogramowaniu telefonów komórkowych instalowane na życzenie operatora, najczęściej blokuje ono działanie kart SIM pochodzących od innych operatorów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: technologie
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj